strzelaniespot19NOWY TARG. Ten temat absorbuje nas tym częściej, im częściej słyszymy i czytamy o sytuacjach zagrożenia, a więc nieuchronnie myślimy o obronie własnej. Z wykładem „Broń palna – użycie, posiadanie, aspekty prawne i praktyczne”. Z wykładem pod takim hasłem zagościł w Spółdzielczym Domu Kultury adwokat Michał Hosowicz z krakowskiej kancelarii.

Spotkanie z prawnikiem zajmującym się także strzelectwem sportowym zorganizował stomatolog Marek Silczuk, a zainteresowane były głównie grupy ludzi, którzy sportowo, kolekcjonersko i na użytek własny posiadają broń palną oraz myśliwi.

Ponieważ posiadanie i używanie broni palnej obwarowane jest wieloma rygorystycznymi przepisami, mec. Hosowicz wyszedł od regulacji prawnych i opartej na literze prawa praktyki orzecznictwa sądowego. A nie są to przypadki rzadkie, gdyż podczas przechowywania, przenoszenia i używania broni można popełnić jakiś błąd.

W codziennym życiu również zdarzają się przypadki aż kuszące, by sięgnąć po broń dla odstraszenia agresorów – oczywiście, jeśli ktoś ma ją na wyposażeniu. Tak przytrafiło się i prelegentowi, który naraził się niechcący pewnemu krewkiemu kierowcy i jego pasażerowi, według nich zbyt wolno jadąc lewym pasem. Mało kto mógłby przewidzieć, jak skłonni do rękoczynów są niektórzy kierowcy… Było kopanie w opony, było bicie pięściami po karoserii. Chroniący się w swoim aucie prawnik rozważał, czy nie sięgnąć po broń na postrach, jednak w jego ocenie nie był to bezpośredni atak na jego osobę, tylko  na mienie w postaci samochodu. Tym razem wystarczyło, by przez szybę pokazał telefon z wyświetlonym numerem na policję, by furiat ochłonął i odstąpił od dewastowania pojazdu.

P3380863

Przypominał też prelegent, że podczas pokazów nie wolno przekazywać broni – nawet nie załadowanej – innej osobie, a nawet  dziecku. Każdy kandydat do uzyskania pozwolenia na posiadanie broni musi mieć też świadomość, że każde odnotowanie przez policję może skutkować odmową wydania takiego zezwolenia.

Kwestię wynikłą z praktyki zawodowej podniosła pani weterynarz, pytając, czy policjanci są przeszkoleni w celu dobijania śmiertelnie rannych zwierząt i jaki typ broni byłby najwłaściwszy w takich przypadkach.

P3380868 Kopia

Jest to jedna ze spraw, które domagają się regulacji, a okazją, by zbliżyć prawo do życia jest planowana nowelizacja ustawy o posiadaniu broni i amunicji. Projekt złożyli posłowie Kukiz’15, a ma on na celu stworzenie dobrej, nowoczesnej, europejskiej ustawy, która w kwestii dostępu do broni pozwoli Polakom znaleźć się na poziomie średniej europejskiej. Zgodnie z projektem już dyskutowanym w Sejmie, pozwolenie na posiadanie broni mieliby wydawać starostowie lub prezydenci miast na prawach powiatu, a nie, jak dotąd, policja. Według proponowanych przepisów, pozwolenia na posiadanie broni mają być podzielone na poziomy dostępu, związane z poziomami kompetencji posiadacza broni – im są one większe, tym więcej rodzajów broni może on posiadać. Doświadczenia innych krajów wskazują, że po wejściu takich zmian w życie, możliwy jest spadek przestępczości, zwłaszcza najbardziej uciążliwej dla obywateli - o charakterze rozbójniczym oraz rabunkowym. Umożliwienie posiadania broni na podstawie jasnych, jednoznacznych kryteriów, powinno też istotnie ograniczyć czarny rynek broni.

Ponieważ tematyka wzbudziła duże zainteresowanie, a wokół posiadania broni narosło sporo kontrowersji – planowane jest następne spotkanie.

Spotkanie w sprawie broni

Fot. Anna Szopińska