gorcePODHALE. Jest dobra wiadomość! Jagnięcina podhalańska od wczoraj jest wpisana na unijną listę produktów regionalnych. Tym samym jej nazwa jest nie tylko chroniona, ale i zastrzeżona w całej Unii Europejskiej. To już czwarty produkt chroniony w Europie z Podhala, a trzydziesty szósty z Polski.

Co to oznacza? Jagnięcina, jako kolejny produkt z Podhala, jest chroniona unijnym prawem, jest produktem regionalnym ściśle związanym z naszym terenem. Jako pierwsza już w 2007 roku była zarejestrowana w Unii bryndza podhalańska, rok potem oscypek, a następnie redykołka. Teraz przyszła kolej na jagnięcinę.babiapieninyWniosek o unijną rejestrację jagnięciny podhalańskiej został przygotowany przez Tatrzańsko-Beskidzką Spółdzielnię Producentów „Gazdowie" oraz Regionalny Związek Hodowców Owiec i Kóz w Nowym Targu. W styczniu w dzienniku urzędowym Unii Europejskiej ukazała się publikacja wniosku o rejestrację nazwy jagnięcina podhalańska, jako chronionego oznaczenia geograficznego. Potem przez pół roku można było składać ewentualne odwołania i sprzeciwy do rejestracji produktu. Mogły je składać tylko inne państwa członkowskie UE. Tak się nie stało. Od tej pory jagnięcina jest więc kolejny produktem regionalnym z Podhala. Warto dodać, że w Unii Europejskiej produkty regionalne można rejestrować w trzech kategoriach: Chroniona Nazwa Pochodzenia, Chronione Oznaczenie Geograficzne i Gwarantowana Tradycyjna Specjalność.
- Byłbym szczęśliwy, aby wszystkie 4 produkty, czyli obok jagnięciny podhalańskiej, oscypek, bryndza i redykołka osiągnęły w Unii taką ochronę, na jaką zasługują – mówił w rozmowie z Podhale Region Jan Janczy, dyrektor Regionalnego Związku Hodowców Owiec i Kóz w Nowym Targu. Podkreśla on, że nadal niestety na rynku są liczne podróbki. – Na całość sprzedaży seropodobnych produktów tylko ok. 25 procent stanowią prawdziwe oscypki. Dyrektor nie ukrywa, że on sam miał też początkowo inną wizję przygotowania wniosku o wpis na listę produktów regionalnych jagnięciny podhalańskiej. – Chciałem, aby to była jagnięcina stricte z Podhala. Tymczasem - jak wyjaśnia dyrektor - ostatecznie po protestach jagnięcina podhalańska, jako prawem chroniona może być produkowana od Cieszyna po Nowy Sącz. Tam – jego zdaniem - można było starać się o wpisanie do rejestru np. jagnięciny cieszyńskiej...
- Jestem bardzo zadowolony. Dobrze byłoby jednak, aby wszyscy górale mieli równe uprawnienia. Mam nadzieję, że każdy gospodarz z Podhala będzie mógł produkować jagnięcinę podhalańską, a nie tak jak jest to w przypadku innych produktów – mówił w rozmowie z Podhale Region Kazimierz Furczoń, prezes Tatrzańsko-Beskidzkiej Spółdzielni Producentów „Gazdowie". – Myślę, że jak będzie więcej jagnięciny i owiec, to będzie też więcej i oscypków. Dodaje on, że jest przeciwny, aby owca pierwotna górska typu cakel miała wyższe dopłaty unijne, bo - jego zdaniem - niczym się nie różni od owcy podhalańskiej. – Cakiel zaginęła zresztą już 50 lat temu. Jak mówiono jeszcze o owcy podhalańskiej to naliczono jej 100 tysięcy, jak mówi się o typu cakiel to jest jej nagle 30 tysiecy – dodał Kazimierz Furczoń.
Co to jest więc jagnięcina podhalańska? To mięso, którego tradycja spożywania sięga, co najmniej na naszym terenie 500 lat! Jeszcze w latach 80-tych na Podhalu hodowano około 5 mln owiec. Teraz hoduje się ich około 50 tys. sztuk... Jak się produkuje jagnięcinę? Z jagniąt rasy polskiej owcy górskiej oraz typu cakiel, czyli pierwotnej owcy terenów górskich. Owce zgodnie z tradycją wypasane są od kwietnia od świętego Wojciecha aż do 29 września, czyli do świętego Michała, gdy to wracają z hal do domów. Wypasane są w naturalnych warunkach na halach zlokalizowanych w pobliżu 5 parków narodowych: tatrzańskiego, gorczańskiego, pienińskiego, babiogórskiego oraz magurskiego, a także obszarów Natury 2000 i parków krajobrazowych. Mięso ma, więc wyśmienity smak z racji spożywania przez owce specyficznej roślinności, nierzadko leczniczej i stosowanej w medycynie ludowej. Rośliny te bogate są nie tylko w witaminy i pierwiastki takie jak: cynk, jod, lit, magnez i selen, ale i białko i lipidy.
Warto dodać, że teren hodowli owiec, z których otrzymuje się jagnięcinę podhalańską został ściśle określony w unijnych dokumentach. Na terenie Małopolski są to powiaty tatrzański i nowotarski oraz w powiecie suskim gminy takie jak: Zawoja, Bystra, Sidzina, a w powiecie limanowskim: Niedźwiedź i część gminy Kamienica, która położona jest na terytorium Gorczańskiego Parku Narodowego. Z kolei w powiecie nowosądeckim sołectwa: Olszówka, Raba Niżna, Łostówka, Łętowe i Lubomierz w gminie Mszana Dolna oraz gminy Piwniczna, Muszyna i Krynica. W Województwie śląskim teren hodowli to gminy: Istebna, Milówka, Węgierska Górka, Rajcza, Ujsoły, Jeleśnia i Koszarawa.