ed siarka1Rozmowa z posłem Edwardem Siarką z Solidarnej Polski o poprawce klubu do ustawy dotyczącej aborcji w przypadku upośledzenia płodu.

Panie Pośle głośno o poprawce do ustawy Solidarnej Polski dotyczącej aborcji. Dlaczego Pana klub zgłosił tę poprawkę. W czym jest problem?
Solidarna Polska zgłosiła poprawkę do ustawy z 1993 roku „o planowaniu rodziny i ochronie płodu ludzkiego i warunkach przerywania ciąży". Ustawa ta ma w 4 artykule podane 4 przypadki, kiedy ciąża może zostać usunięta. Pierwszy mówi, że wówczas, gdy płód zagraża zdrowiu i życiu kobiety, drugi, gdy badania prenatalne dają duże prawdopodobieństwo upośledzenia płodu lub nieuleczalnej choroby, trzeci, gdy zachodzi podejrzenie, ze ciąża jest wynikiem gwałtu oraz czwarty, gdy kobieta ciężarna ma ciężkie warunki życiowe. Ten ostatni przypadek wprowadzony przez SLD w 1994 roku został ostatecznie zlikwidowany w 1997 roku. To wówczas Trybunał Konstytucyjny uznał go za niezgodny z konstytucją i dlatego ten zapis już od 1997 roku nie obowiązuje. Przez ostatnie 20 lat mówiono, że w ustawie jest consensus. Jednak organizacje Pro life podnosiły, że usuwanie ciąży, gdy zachodzi prawdopodobieństwo upośledzenia płodu jest nieludzkie, bo przecież tak staramy się o niepełnosprawnych, dostosowujemy do ich potrzeb podjazdy, organizujemy olimpiady niepełnosprawnych, dlaczego więc nie dajemy szansy na życie dla prawdopodobnie upośledzonych osób. Z kolei do mnie do biura poselskiego przychodziły nieraz kobiety, które mówiły, że lekarz im mówił, że dziecko będzie niepełnosprawne, a urodziło się zdrowie. To mnie upewniło w tym, że poprawka do ustawy jest konieczna, że ten zapis należy zmienić.
Tak, ale Panie Pośle, w czym problem? Dlaczego ta wasza poprawka wzbudziła tak wiele emocji?
Jednocześnie do sejmu trafił bowiem projekt ustawy Janusza Palikota „O świadomym rodzicielstwie". Projekt ten zakłada aborcję na żądanie do 24 tygodnia, wprowadzenie do szkół wiedzy o seksualności od 1 klasy szkoły podstawowej w wymiarze 1 godziny tygodniowo. Dostęp do wszystkich metod antykoncepcji, refundację jej przez NFZ lub opiekę społeczną, dopuszczenie aborcji u nieletnich bez zgody ich rodziców i publiczny dostęp do listy lekarzy wykonujących zabiegi. Burza wybuchła wówczas, gdy wspólnie: PO, PiS,. PSL i SP projekt Palikota odrzuciły, jako skrajny, a projekt Solidarnej Polski przeszedł do dalszego procedowania głosami: PiS, SP, 40 głosami PO i 19 głosami PSL. To dzięki tym głosom koalicji za naszym projektem zagłosowało 207 posłów, a przeciw – 189, a 28 posłów PO – wstrzymało się od głosu. Chcę dodać, że wszyscy posłowie z PO z Południa Polski zagłosowali za naszą poprawką, co jeszcze nigdy się nie zdarzyło! Przeciw naszej poprawce było SLD i Ruch Palikota. To, dlatego pojawiły się wobec nas oskarżenia o skrajny fundamentalizm. Ja widzę to inaczej. Jest wzrost świadomości posłów. O ile w 2007 roku, gdy planowano zmiany do konstytucji za nimi głosowało tylko 30 posłów PO, teraz - 40 i aż 28 wstrzymało się od głosu.
Dlaczego dla Pana tak ważne jest wprowadzenie tej zmiany?
Mamy teraz okres Dni Papieskich, może, dlatego zacytuję słowa Jana Pawła II zEncykliki Ewangelia Vitae. Gdzie Papież mówi:, „Jeśli nie było możliwości odrzucenia lub całkowitego zniesienia ustawy o przerywaniu ciąży parlamentarzysta, którego absolutny sprzeciw wobec przerywania ciąży byłby znany postąpi słusznie udzielając poparcia propozycji, których celem jest ograniczenie szkodliwości ustawy". Skoro nie możemy zmienić ustawy w sposób radykalny to choć w tym jednym przypadku powinniśmy szukać porozumienia. Uważam, że jeśli byśmy się tak nie zachowali to nie powinniśmy wieszać u siebie tych wszystkich zdjęć z Janem Pawłem II. Temat ustawy jest nośny i widać, jak bardzo trafia do uczuć i emocji.