Podhale Region

Środa, 14 listopad 2018

Ostatnia aktualizacjaWt, 13 Lis 2018 11pm

Jesteś tutaj: Home Społeczeństwo Magazyn Orawskie fotograficzne archiwalia

Reklama

Społeczeństwo

Orawskie fotograficzne archiwalia

Fitak Lipnica Wielka
Fitak zespół Emila Miki

ORAWA. Archiwalne porządki mają to do siebie, że nie tylko przypominamy sobie, co mieliśmy kiedyś zrobić, jak i odnajdujemy rzeczy zagubione lub zapomniane. Podczas porządkowania korespondencji Franciszka Fitaka, orawskiego regionalisty, dialektologa, autora słowników gwary orawskiej, spiskiej i podhalańskiej, wypadły z koperty dwie reprodukcje zdjęć. Nie byłoby w tym nic wyjątkowego, gdyby nie uwaga żebym się nimi zainteresował, bo warto. List datowany był 11 stycznia 2008 r., jak widać przeleżał się już dziesięć lat i tyle samo miesięcy.

Zdjęcia nie były – moim zdaniem, jak i Franciszka Fitaka – nigdzie publikowane, w każdym razie nie spotkałem się z nimi w dostępnej mi literaturze. Tym samym uznałem, że warto się im bliżej przyjrzeć. Franciszek Fitak otrzymał je od krewnych ze Stanów Zjednoczonych, uważał że zdjęcie zespołu Emila Miki wykonane zostało w latach 30. minionego wieku, drugie krajobraz z Lipnicy Wielkiej podczas ostatniej wojny światowej.

Fotografia zespołu Emila Miki wykonana została w Krakowie. Nie wiemy, czy byli na wycieczce, pielgrzymce, czy z występem. Z opisaniem jego jest kłopot, bo mimo że Franciszek Fitak rozpoznawał osoby na nim, to nie zostawił ich identyfikacji. Na zdjęciu znajdują się m.in. Józefina i Emil Mikowie, z ciupagą leży Feliks Kowalczyk (tylko który, bo druga osoba także jest z ciupagą), u góry z krótko ostrzyżoną głową ojciec Fitaka – Jan, po prawej stronie w kapeluszu Gawełda (zwany „Gawełdziosek”, „Godziniorz”). Druga fotografia opisana została jako Niżna Lipnica, jej autorem jest Ignac Skoczyk.

Przy okazji pierwszej fotografii warto wspomnieć Emila Mikę, wielce zasłużonego dla Orawy. Urodził się w Lipnicy Wielkiej 15 maja 1896 r., zmarł KL Auschwitz 7 listopada 1941 r. Ukończył gimnazjum w Trzcianie (słow. Trstená, węg. Trsztena) i seminarium nauczycielskie w Klasztorze pod Znievom, obie szkoły z węgierskim językiem nauczania. Trzciany nie muszę przybliżać, bo jest miastem znanym na Orawie, leżącym po drugiej stronie granicy, natomiast druga miejscowość Kláštor pod Znievom przypuszczam znana jest mniej lub w ogóle. Leży w północnej Słowacji, w kraju żylińskim, obecnie na prawach wsi (obec). Seminarium mieściło się w budynkach trzeciego w kolejności najstarszego gimnazjum słowackiego, założonego w okresie dużej aktywności słowackich działaczy narodowych w 1869 r., nauczano w nim aż w pięciu językach.

Emil Mika podczas I wojny światowej był oficerem w armii austro-węgierskiej. Po wojnie powrócił do Lipnicy, która znalazła się w granicach II Rzeczypospolitej. Rodzina jego o słowackim rodowodzie opuściła Lipnicę i przeniosła się do Namiestowa. Emil pozostał, rozpoczął pracę jako organista i nauczyciel w miejscowej szkole, po swoim ojcu Wendelinie był jej kierownikiem. W 1922 r. ożenił się z Józefiną z Machayów. Wraz z żoną organizował kursy nauki pisania, aktywnie działał w pracach Towarzystwa Szkoły Ludowej. Zorganizował jednostkę Ochotniczej Straży Pożarnej w Lipnicy Wielkiej – Murowanicy. Zachęcał mieszkańców wsi do nowoczesnego sadownictwa i pszczelarstwa. Równocześnie zbierał wszelkie świadectwa folkloru Orawy, gromadził i opracowywał pieśni, część opublikował w 1934 r. w książce Pieśni orawskie (wznowionej w 1957 i po raz drugi w opracowaniu red. Leona Rydla w 1991).

Był niezwykle uzdolniony muzycznie. Po powrocie do Lipnicy zorganizował i prowadził chór oraz smyczkową kapelę wiejską i orkiestrę dętą oraz zespół pieśni i tańca „Orawa”, który był znany z występów w całej Polsce, budząc zainteresowanie folklorem Orawy. Zespół ten już w 1927 r. dokonał pierwszych nagrań dla Polskiego Radia. W 1935 r. opublikował utwór sceniczny Sen bacy (znany również pod tytułem Dumanie bacy), przeznaczony dla scen amatorskich. Kultywował tradycje orawskiego stroju ludowego. Przejawiał również zdolności artystyczne, uprawiał malarstwo, jednak wszystkie jego obrazy zaginęły podczas wojny.
To nie wszystko, miał i zdolności techniczne. Podczas pobytu w Paryżu 1920 r. zetknął się po raz pierwszy z radiem. Po powrocie do Lipnicy zbudował pierwszy odbiornik kryształkowy, a następnie lampowy. Do jego zasilania gospodarczym sposobem zaprojektował i zbudował niewielką elektrownię wodną, dostarczającą później prąd także do szkoły. Kolejnym jego dziełem była radiostacja krótkofalowa, należał do Polskiego Związku Krótkofalowców.

Przed wybuchem II wojny światowej został zaprzysiężonym komendantem Tajnej Organizacji Wojskowej na Orawie, powołanej w przewidywaniu agresji niemieckiej na Polskę. Po mobilizacji wziął udział w kampanii wrześniowej. Po jej zakończeniu nie wrócił do Lipnicy Wielkiej, słusznie obawiając się aresztowania przez władze słowackie. Przedostał się do Krakowa, gdzie przybyła również jego żona. Zamieszkali u brata żony, ks. infułata Ferdynanda Machaya. Emil Mika szybko związał się ze Związkiem Walki Zbrojnej. Zajmował się łącznością radiową z dowództwem w Londynie. Aresztowany wraz z żoną w nocy z 3 na 4 maja 1941 r., został osadzony w obozie koncentracyjnym Auschwitz. Zmarł 7 listopada (podawana jest również data 17 października) tegoż roku, ciało spalono w krematorium.

Emil Mika to postać nietuzinkowa i wydaje mi się, że przy jakiejś nadarzającej się okazji warto poświecić mu więcej czasu.
Na drugim zdjęciu mamy „pocztówkowy” obrazy Lipnicy Wielkiej z widokiem na murowany kościół św. Łukasza Ewangelisty wzniesiony w stylu barokowym w latach 1762-1770 staraniem ówczesnego proboszcza ks. Wojciecha Zubrzyckiego, pochodzącego z Zubrzycy Górnej.

Publikując po raz pierwszy oba zdjęcia, a szczególnie to z zespołem Emila Miki, mam cichą nadzieję na pomoc czytelników w identyfikacji osób na nim się znajdujących.

Ryszard M. Remiszewski

 

 

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Fotografia  R&A

Reklama

Nasi partenrzy

TV Podhale

logonaszkasprowy

fottboll

Taxi Rabka-Zdrój

Nasi partenrzy

nspj

mbludzm pl m

Tarnów In

 

Nasi partenrzy

zakopanedlaciebie.pl

 

natatry.pl

 

Resort Kościelisko

Reklama