zakopiankaINWESTYCJE. Dobra wiadomość. Zakopianka od Lubnia do Rabki będzie gruntownie zmodernizowana. Wczoraj jej budowa została ostatecznie przywrócona do Krajowego Programu Budowy Dróg Krajowych i Autostrad na lata 2014–2020. Tym samym przeznaczono na jej przebudowę, która może ruszyć w tym roku, ponownie 3, 5 mld zł!

Budowa tego odcinka zakopianki, choć była kiedyś w planie, to niestety została z niego usunięta z powodu wysokich kosztów realizacji.

Jej powrót do Krajowego Programu Budowy Dróg Krajowych i Autostrad na lata 2014–2020 blokował dwukrotnie sam minister finansów, uważając, że inwestycja jest zbyt kosztowna i można byłoby zamiast niej wybudować dużo dróg, gdzie indziej.

Walkę o powrót zakopianki do Krajowego Programu Budowy Dróg Krajowych i Autostrad toczyli jednak nasi parlamentarzyści, a między innymi senator Stanisław Hodorowicz i poseł Andrzej Gut Mostowy.

- To były wielogodzinne boje, można by o nich napisać książkę – mówi zadowolony poseł Andrzej Gut –Mostowy. To on przekonał ostatecznie krytycznie ustosunkowanego do inwestycji ministra finansów, przedstawiając mu argumenty czysto ekonomiczne.

Przypomniałem, że zakopianka była wpisana do Krajowego Programu Budowy Dróg Krajowych i Autostrad na lata 2014–2020, a co za tym idzie były rozpoczęte prace projektowe poniesiono już więc duże wydatki. Argumentowałem, że my nie chcemy tej drogi dla górali, a dla wszystkich Polaków, by nie stali w korkach, że zakopianka jest ważna pod względem ekonomicznym, bo to nie tylko droga, którą ludzie jada do pracy, a konieczna dla rozwoju turystyki. Przedstawiłem dane z instytutu turystyki, że każdego roku w Tatry przyjeżdża ponad 3 mln turystów, z których każdy zostawia średnio 1 tysiąc złotych, turysta zachodni - 2 tysiące, nasz - 700 zł – mówi poseł Andrzej Gut – Mostowy. – Dodałem, że jeśli tylko 10 procent z nich nie przyjedzie z powodu drogi, to region, Małopolska stracą 300 mln zł. Był to niebagatelny argument w dobie kryzysu. Pieniądze wydane na modernizację zakopianki, powinny się szybko zwrócić w postaci wyższych wpływów z sektora turystycznego.

Poseł nie zaprzeczył, że drogę można byłoby wybudować taniej, gdyby nie było w planie budowy tuneli, a powstałaby bliżej jej starego śladu. Jednak przy takim rozwiązaniu trzeba by wykonać nowe projekty, wykupić na nowo grunty, otrzymać zgody, trwało by to kilka lat. – Mam świadomość, że gdyby się nie udało nam wpisać na nowo zakopianki do krajowego programu, ona już by nigdy nie powstała. Teraz będzie to ostatnie, tak duże, rozdanie unijnych funduszy – mówi poseł.

Nad powrotem zakopianki do Krajowego Programu pracowano intensywnie od początku roku. Rozmowy prowadzono je z premierem, który poparł przebudowę. Za był i minister transportu i infrastruktury Sławomir Nowak, który w tym roku już kilka razy był nieoficjalnie pod Tatrami. – Z jego strony też była duża walka i presja, aby zakopianka mogła być przebudowana – zapewnia poseł Andrzej Gut – Mostowy.