newborn 4748020 1920

W czasach pandemii w niektórych szpitalach obowiązuje zakaz przebywania rodziców z dziećmi na oddziale. Czy na pewno to dobre rozwiązanie?

Obostrzenia związane z koronawirusem wpływają na praktycznie wszystkie aspekty codziennego życia. Jeśli nie obawiamy się personalnie o siebie i najbliższych, to mając świadomość odpowiedzialności zbiorowej przestrzegamy nakazów i zakazów wydanych przez rządzących.

Są jednak sytuacje, gdy część z nas nie wyobraża sobie dostosowania się do restrykcji. Chodzi tu o zakaz przebywania w szpitalu z dzieckiem, nawet tym maleńkim. W tej chwili wszystko zależy od dyrekcji szpitala. Są placówki, w których odwiedziny i przebywanie z dziećmi jest ograniczone. W innych niestety są całkowicie zakazane. Przykładem mogą tu być Wojewódzki Szpital Dziecięcy w Bydgoszczy czy Ginekologiczno-Położniczy Szpital UM w Poznaniu. W sprawę zaangażował się Rzecznik praw Dziecka, apelując do dyrekcji szpitala z Bydgoszczy o złagodzenie zakazu. Zaznaczył, że w leczeniu szczególnie małych dzieci wielki wpływ ma obecność przy nim rodziców. Dyrektor zmienił regulamin i w uzasadnionych przypadkach wyda zgodę na obecność rodziców przy małych pacjentach.

Swoje stanowisko w tej sprawie zaznaczył też Rzecznik Praw Obywatelskich, zwracając uwagę, że obecność opiekunów pozwala nie tylko zaspokoić potrzeby emocjonalne dzieci, ale też może wpływać pozytywnie na proces zdrowienia i skrócić okres terapii.

Rzecznik podkreślił, że szpitale mogą wprowadzać ograniczenia według własnych wytycznych, ponieważ w tej chwili brakuje ogólnokrajowych wytycznych w tej sprawie.

Właśnie z tego powodu powstała petycja #zostańzemną, mająca na celu zwrócenie uwagi Ministra Zdrowia, by wyraził zgodę na przebywanie rodzica z dzieckiem w szpitalu.

Organizatorzy podkreślają, że chodzi o przebywanie stałe, bez możliwości opuszczania budynku.

Uzasadniają, że hospitalizowane dziecko odizolowane od rodziców przeżywa niewyobrażalny stres, może to też spowalniać proces leczenia i zaburzać relacje opiekuna z dzieckiem.

Zaznaczyć trzeba również, że z punktu widzenia zakaźności lepszym rozwiązaniem wydaje się, jeśli to rodzic wykonuje wszelkie czynności pielęgnacyjne i opiekuńcze przy swoim dziecku, pozostając przy jego łóżku przez całą dobę. Personel medyczny, opiekujący się wieloma pacjentami, może znacznie rzadziej podchodzić do zakażonego pacjenta, przez co są mniejsze szanse na rozniesienie wirusa dalej.

Link do petycji: https://secure.avaaz.org/pl/community_petitions/minister_zdrowia_lukasz_szumowski_zostanzemna/details/