Podhale Region

Środa, 14 listopad 2018

Ostatnia aktualizacjaŚr, 14 Lis 2018 8am

Jesteś tutaj: Home Sport Rozgrywki Ligowe Hokej. „Szarotki” bez szans w starciu z rozpędzonym liderem

Reklama

Hokej. „Szarotki” bez szans w starciu z rozpędzonym liderem

111aaapohalekatowice121212

HOKEJ. W ostatniej, przed przerwą na mecze reprezentacji Polski, kolejce spotkań rozgrywek PHL, hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ gładko 2:5 przegrali na własnym lodowisku z liderem tabeli, drużyną Tauronu GKS Katowice. Dla katowiczan była to już 15 (!) z rzędu ligowa wygrana!

Już pierwsza tercja to wyraźna dominacja gości, udokumentowana dwoma golami. W 9 min prowadzenie przyjezdnym dał Bartosz Fraszko, który skorzystał z tego, że Przemysław Odrobny nie zdążył przemieścić się w bramce po jednej ze wcześniejszych interwencji. W 18 min z kolei drogę do bramki Podhala znalazł mocnym strzałem spod linii niebieskiej Eetu Heikkinen. Jeżeli chodzi o sytuacje ofensywne nowotarżan to praktycznie tych gospodarze w pierwszej odsłonie nie stwarzali, nawet wówczas gdy – dwukrotnie – grali z przewagą jednego zawodnika.

Druga tercja nie przyniosła zmiany obrazu gry. Dalej to goście z Katowic mieli inicjatywę. Nowotarżanie sprawiali wrażenie mocno zagubionych na tafli, nie mając zupełnie pomysłu na sforsowanie defensywy przeciwnika.

GALERIA Z MECZU

Gol w tej odsłonie padł jeden. Zdobyli go goście, konkretnie Tomasza Malasiński. Wychowanek Podhala w 38 min padając na lód zdołał jeszcze oddać skuteczny strzał. Sytuację tę poprzedziła niewykorzystana gra Podhala w podwójnej liczebnej przewadze. Przez 110 sekund „Szarotki” grały 5 na 3, ale pokonać Kevina Lindskouga nie potrafiły. Odnotować trzeba jeszcze z tej tercji sytuację z 30 min, kiedy faulowany przez Filipa Wielkiewicz, Fraszko wykonywał rzut karny. Górą w pojedynku z nim był jednak Odrobny.

W trzeciej tercji wreszcie coś drgnęło w grze Podhala, które zdecydowanie częściej zaczęło zagrażać bramce gości. I w 49 min „Szarotki” w momencie kolejnej gry w liczebnej przewadze, zdobyły gola za sprawą mocnego uderzenia Krzysztofa Zapały. Minęły niespełna 3 minuty i nowotarżanie przegrywali już tylko jedną bramkę, a na listę strzelców wpisał się Kacper Guzik. Goście jednak błyskawicznie – bo po 32 sekundach - ostudzili zapędy gospodarzy. Uczynił to Jesse Rothla, który zdobył dla swojego zespołu czwartego gola. 18 sekund przed końcem wygraną przyjezdnych przypieczętował Maciej Urbanowicz strzałem do pustej bramki, bowiem chwilę wcześniej zjechał z niej Odrobny.

- Myślę że pięć na pięć byliśmy dzisiaj dużo lepszym zespołem. Podhale miało swoje szanse głównie w okresach naszych osłabień, ale generalnie kontrolowaliśmy to spotkanie. Przyjechaliśmy tutaj po 3 punkty. Fajnie, że cel udało się zrealizować. Ten mecz potwierdził, że jak gramy swój hokej, to ciężko nam zagrozić – powiedział gracz GKS Patryk Wronka.

- Dwie pierwsze tercje mieliśmy bardzo słabe. Daliśmy się zdominować. Nie wiem co się z nami działo. Nie było w nas życia. W trzeciej tercji dwa gole nas trochę pobudziły. Ale potem poszliśmy na hura do przodu i dostaliśmy czwartego gola, który można powiedzieć, że już nam definitywnie podciął skrzydła. Przegraliśmy. Dzisiaj jesteśmy słabsi, ale sezon trwa i myślę, że jeszcze będziemy mieć okazje do rewanżu – przyznał gracz Podhala, Krystian Dziubiński.

- Wiedzieliśmy, że to będzie trudny mecz, że Podhale to dobry zespół. Zdobyliśmy w pierwzej tercji dwa gole i było nam łatwiej. Potem mieliśmy trochę problemów. Łapaliśmy kary, ale wykonywaliśmy dobrą robotę w osłabieniach – przyznał trener Katowic, Tom Coolen. 

- Ogólnie to było słabe spotkanie. W trzeciej tercji mieliśmy szansę by dogonić przeciwnika, ale to się nie udało. Trzeba przyznać, że tego dnia byliśmy słabsi w każdej formacji począwszy od bramkarza, po obrońców, a na napastnikach kończąc – ocenił trener Podhala, Tomek Valtonen.

TatrySki Podhale Nowy Targ – Tauron KH GKS Katowice 2:5 (0:2, 0:1, 2:2)

Bramki: 0:1 Fraszko (Cakajik) 9, 0:2 Heikkinen (Fraszko) 18. 0:3 Malasiński (Pasiut) 37, 1:3 Zapała (Dziubiński) 49, 2:3 Guzik (Wielkiewicz) 53 , 2:4 Rothla (Wronka, Łopuski) 53 2:5 Urbanowicz (Rothla, Łopuski) 60.

Podhale: Odrobny – Wajda, Tolvanen, Guzik, Zapała, Siuty – Różański, Moksunen, Koski, Dziubiński, Sammalmaa – Jaśkiewicz, Mrugała, Michalski, Neupauer, Worwa oraz Słowakiewicz, D. Kapica, Wielkiewicz. 

KH GKS: Lindskoug – Devecka, Heikkinen, Laakkonen, Rothla, Łopuski – Cakajik, Wanacki, Wronka, Pasiut, Malasiński – Wysocki, Krawczyk, Fraszko, Urbanowicz, Sawicki oraz Skokan, Rybak, Krężołek.

Sędziował: Michał Baca z Oświęcimia.

Kary: 22 min (w tym 10 min dla Wielkiewicza za niesportowe zachowanie) – 16 min.

Widzów: 2000

 

 

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Fotografia  R&A

Reklama

Nasi partenrzy

TV Podhale

logonaszkasprowy

fottboll

Taxi Rabka-Zdrój

Nasi partenrzy

nspj

mbludzm pl m

Tarnów In

 

Nasi partenrzy

zakopanedlaciebie.pl

 

natatry.pl

 

Resort Kościelisko

Reklama