111gdanskpodhale121212

HOKEJ. Hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ już dzisiaj rozegrali awansem spotkanie z zaplanowanej na piątek 34 kolejki spotkań PLH. Na własnym lodowisku „Szarotki” po trudnym boju pokonały 1:0 Automatykę Gdańsk. To 7 z rzędu wygrana podopiecznych Tomka Valtonena.

To że w tym meczu padł tylko jeden gol, dobrze oddaje to co działo się w jego trakcie. Wcale nie był to efekt jakiejś wyśmienitej dyspozycji obu bramkarzy, a bardziej mizernej postawy obu drużyn w ofensywie.

Przez zdecydowanie większą część tego spotkania gra było mocno szarpana. Mnóstwo było w niej przerw, niewymuszonych błędów, za to mało składnych, zespołowych akcji, kończonych groźnymi strzałami.

W pierwszej tercji na palcach jednej ręki można byłoby policzyć bramkowe okazje z obu stron. Niewiele lepiej było w tercji drugiej, mimo że dużą jej część jedna, bądź druga drużyna grał w liczebnej przewadze. Gdańszczanie przez 47 sekund grali nawet w piątkę przeciwko trójce nowotarżan, ale nie tylko nie zdobyli w tym czasie gola, ale nawet specjalnie bramce gospodarzy nie zagrozili.

Każdy kto liczył na to że obraz gry zmieni się w ostatnich 20 minutach solidnie się zawiódł. Dalej dominował na tafli głównie chaos i przypadek. 

Kiedy wydawało się, że regulaminowy czas gry zakończy się wynikiem bezbramkowym, 90 sekund przed końcem spotkania wygraną Podhalu zapewnił po indywidualnej akcji Fin Jona Sammalmaa. 

Może faktycznie nie było po porywające widowisko, ale to wynikło z taktyki obu drużyn. Wiadomo, że obaj trenerzy główny nacisk kładą na dyscyplinę w defensywie i to było widać. Myślę, jednak że wytrawny kibic hokeja to dostrzegł i docenił. Ważne że udało się na zdobyć tego jednego gola, co zaważyło na zwycięstwie – ocenił gracz Podhala, Marcin Kolusz.

TatrySki Podhale Nowy Targ – Automatyka Gdańsk 1:0 (0:0, 0:0, 1:0)

Bramki: 1:0 Sammalmaa 58. 

Podhale: Odrobny - Wajda, Tolvanen, Różański, Koski, Worwa – Jaśkiewicz, Kolusz, Sammalmaa, Neupauer, Guzik – Hovinen, Moksunen, Siuty, Zapała, Michalski – Mrugała, Dutka, Wsół, Kapica, Wolski.

Automatyka: Cowley – Cunik, Maly, Smal, Steber, Vitek - Tieslukiewicz, Kraskowkij, Jełakow, Rożkow, Gołowin – Patryk, Lehman, Danieluk, Pesta, Marzec – Leśniak, Rompkowski, Mocarski.

Sędziował: Bartosz Kaczmarek.

Kary: 16 - 8 min.

Widzów: 600