IMG 4995

PIŁKA NOŻNA. Lubań Maniowy i Watra Białka Tatrzańska mają za sobą kolejne gry kontrolne. Lubań przegrał 0:1 z Pcimianką Pcim (IV liga grupa zachodnia), a Watra pokonała 7:1 juniorów Podhala Nowy Targ.

Lubań Maniowy – Pcimianka Pcim 0:1 (0:0)

Lubań: Świerad – Augustyn, D. Firek, Górecki, Pluta – P. Duda, Sydorczuk, Jandura, Kurowski, R. Antolak – Kasperczyk oraz Rzymowski, Gorlicki, Zagata, Budz, M. Sikora.

Lubań zaczął od straty bramki, która zaważyła na losach tego spotkania. Potem co prawda to maniowianie posiadali inicjatywę, ale nie specjalnie przekładało się to na sytuacje bramkowe. 

IMG 4923

- Nie zgodzę się – mówi trener Lubania, Grzegorz Hajnos – Mieliśmy parę dobrych okazji na zdobycie gola. Zabrakło przede wszystkim zimnej krwi w polu karnym przeciwnika. Dokonaliśmy też kilka złych wyborów. Niemniej bardzo wartościowy sparing, z mocnym przeciwnikiem – dodał Hajnos. 

W Lubaniu nie było nowych "twarzy" w porównaniu z poprzednimi meczami sparingowymi. Brakowało za to kilku zawodników. Drobne urazy wykluczyły z gry m.in Daniela Dudę, Dawid Antolak i Sławomira Basistego. Wciąż nie gotowi do udziału w meczach są Mateusz Firek i Daniel Noworolnik. Brakowało też Brazylijczyka Marcio Da Silvy, którego transferu z KS Zakopane działaczom maniowian raczej nie uda się sfinalizować. 

IMG 4905

Watra Białka Tatrzańska – Podhale Nowy Targ juniorzy 7:1 (2:0)

Bramki: Janasik 2, Woda 2, Kurnyta, Gąsiorek, testowany – Molis.

Watra: Możdżeń – Kobylarczyk, Gąsiorek, Świerzbiński, Bartos – Janasik, Rzadkosz, testowany, Czubin, Misiura – Sroka oraz Woda, Rabiański, Kurnyta, Szabalajew.

IMG 5383

To był drugi sparing Watry, a pierwszy pod wodzą trenera Marcina Manelskiego. Nowy szkoleniowiec białczan przyglądał się m.in. kolejnej grupie testowanych zawodników m.in. Maciejowi Rzadkoszowi i Marcinowi Wodzie.  Ze świetnej strony pokazał się także przymierzany do gry w Watrze na wiosnę Jakub Janasik, autor trzech bramek. Efektowną wygraną Watra okupiła urazem Sebastiana Gąsiorka.

- Dopiero poznajmy się z chłopakami, więc na razie trudno mi coś mówić o naszej grze. Na pewno rzuciło się w oczy parę mankamentów, nad którymi będziemy pracować na treningach – podkreślił Manelski.

IMG 5404