IMG 6483

Piłka nożna IV liga. Kolejny bardzo udany występ w rozgrywkach grupy wschodniej IV ligi zapisali na swoim koncie gracze Watry Białka Tatrzańska, którzy wygrali 2:0 wyjazdowe spotkanie z Limanovią Limanowa, która we wcześniejszych meczach na swoim boisku odniosła komplet 11 zwycięstw!

O wygranej Watry zadecydowały gole zdobyte w drugiej połowie. Najpierw w 60 min po podaniu od Michała Czubina do bramki Limanovii trafił Sebastian Świerzbiński, a w 88 min uderzeniem bezpośrednio z rzutu wolnego na listę strzelców wpisał się Mateusz Zając.

Przy trafieniu na 2:0 białczanie grali już w liczebnej przewadzę, bowiem chwilę wcześniej jeden z zawodników gospodarzy zobaczył drugą żółtą i tym samym czerwoną kartkę.

- Już kiedyś jako szkoleniowiec Bochni przerwałem podobną serię Limanovii na jej boisku. Powiedziałem o tym chłopakom na odprawie, a w przerwie meczu, widząc jak to spotkanie wygląda, jeszcze mocniej ich motywowałem, że naprawdę mogą tutaj dzisiaj wygrać. I udało się. Wygraliśmy, myślę zasłużenie, choć też trzeba przyznać, że Limanovia miała swoje szanse. To my jednak byliśmy skuteczni – powiedział trener Watry, Marcin Manelski.

Limanovia Limanowa – Watra Białka Tatrzańska 0:2 (0:0)
Bramki: 0:1 Świerzbiński 60, 0:2 Zając 88
Watra: Tomasik- Kuchta, Kosturko, Zając, Kostrzewa -  Świerzbiński, Misiura (88 Kurnyta), Czubin (81 Rzadkosz), Janasik, Kołbon - Pazurkiewicz,

-