kzap

HOKEJ. – Nie wiem jeszcze co dalej. Rozważam różne opcje, również zakończenie kariery – mówi o swojej przyszłości Krzysztof Zapała, od lat jeden z najlepszych polskich zawodników.

Na ten moment najmniej prawdopodobne jest to że „Kazek” przedłuży kontrakt z Podhalem

- Na pewno nie na takich warunkach jakie mi zaproponowano. Może i najlepsze lata mam za sobą, ale też znam swoją wartość – zaznacza Zapała, po którego zgłosił się m.in. Tauron GKS Katowice: - Zgadza się. Byłem w Katowicach na rozmowach. Przynajmniej potraktowano mnie tam poważnie. Dostałem ciekawą ofertę i powiedziałem, że się zastanowię. Szczerze, wolałbym się już nie ruszać z domu, ale z drugiej strony czemu nie? – podkreśla.

Trzecią opcja jaką „Kazek” rozważa jest zakończenie hokejowej kariery. – Też się zastanawiam, czy nie czas w życiu zająć się na poważnie czymś innym. Całe życie grać w hokeja i tak nie będę. Tak jak mówię, daję sobie jeszcze troszkę czasu na podjęcie decyzji – kończy Zapała. 

Dzisiaj podpis pod nową umową z Podhalem złożył Łukasz Siuty.