IMG 6889

PIŁKA NOŻNA. Rozmowa z Dariuszem Mrózkiem, trenerem piłkarzy Podhala Nowy Targ, które już w sobotę rozpoczyna nowy sezon w rozgrywkach 3 ligi.

Wygrany 7:0 ostatni sparing z Glinikiem Gorlice, tchnął w pana optymizm przed pierwszym meczem ligowym?

- Powiem tak, że ten mecz wyglądał tak jak sobie tego życzyłem. Trafiliśmy z doborem „jedenastki”. Cieszymy się, że zespół pod względem motorycznym prezentował się bardzo dobrze. To dobrze rokuje przed ligą.

Ten mecz był zwieńczeniem okresu przygotowawczego. Jest pan z niego zadowolony?

- Wiadomo że wszystko zweryfikuje liga. W meczach sparingowych z początku celowo graliśmy z mocnymi przeciwnikami, by przede wszystkim na podstawie tych spotkań, dobrać nowych zawodników pasujących do naszego modelu gry. A na tle dobrego rywala, wychodzą mankamenty każdego zawodnika. Myślę, że to nam się sprawdziło, ale czy trafiliśmy z wyborem, to czas pokaże.

Coś pana niepokoi przed pierwszym meczem o ligowe punkty?

- Nie, nie mam żadnych obaw. Podchodzimy spokojnie do startu ligi. Ciężko pracujemy na treningach. Teraz już wchodzimy w okres bezpośredniego przygotowania do ligi. Mam nadzieję, ze wszystko będzie po naszej myśli.

Jeżeli chodzi o kadrę. Jest pan zadowolony z dotychczasowych transferów? Pana zdaniem udało się wam znaleźć godnych następców na miejsce tych, którzy odeszli?

- Mam taką nadzieję. Wierzę, że Ci których pozyskaliśmy, spełnią nasze oczekiwania. Może nie od razu, bo każdy potrzebuje czasu w nowym miejscu, ale widzę jak ciężko pracują na treningach by tym oczekiwaniom sprostać.

Analizując te ruchy kadrowe, to łatwo zauważyć, że nie udało się wam na ten moment znaleźć następcy Artura Pląskowskiego…

- No tak. Trafił pan w sedno. Na ten moment rzeczywiście, mimo kilku prób, nie znaleźliśmy zawodnika na pozycję napastnika. Mamy jeszcze trochę czasu, ale też jestem przekonany, że Ci napastnicy których mamy w kadrze, mówię tutaj o Tomku Palonku, Jarku Potońcu i Damianie Mrówce, są w stanie przejąć rolę Artura.

I jeszcze na koniec pytanie o oczekiwania względem sezonu. Zeszły mocno rozbudził apetyty…

- Rzeczywiście to był bardzo udany dla nas sezon. Powtórzenie tego wyniku będzie bardzo trudne. Nie zakładamy sobie jednak celów długoterminowych. Skupiamy się na najbliższym meczu

Rozmawiał Maciej Zubek