hokejkosz

HOKEJ. Marcin Kolusz i Krzysztof Zapała nie przystali na zaproponowaną im przez zarząd KH Podhale zmianę warunków kontraktów, polegającą na obniżeniu wynagrodzenia. W skutek tego obaj zawodnicy dostali wolną rękę w poszukiwaniu nowych klubów. Zabrakło ich już na porannym treningu.

Jak tłumaczą przedstawiciele zarządu, ze względu na brak odpowiedniego zabezpieczenia finansowego, klub nie jest w stanie spełnić oczekiwań ww. zawodników.

- Szkoda, że w takich okolicznościach się rozstajemy. Na razie jednak wstrzymam się z komentarzem – mówi Kolusz.

- Co dalej ze mną? Nie wiem. Ale chyba to pomoże mi w podjęciu decyzji, że czas zająć się w życiu czymś innym – tak z kolei skomentował Zapała.

Wedle naszych informacji łącznie 8 graczy dostało propozycję renegocjacji podpisanych kilka miesięcy temu kontraktów. Żaden z nich nie przystał na nowe warunki, co może skutkować kolejnymi odejściami.