wrabkazubekmarcin

PIŁKA NOŻNA. Piłkarze Wierchów Rabka w tym sezonie po 15 latach wrócili na poziom czwartej ligi. Na półmetku rozgrywek beniaminek zajmuje miejsce 9 z dorobkiem 24 punktów w 16 meczach. Rabczanie wygrali 7 spotkań, 3 zremisowali, a 6 przegrali.

O swoją ocenę pierwszej rundy sezonu poprosiliśmy trenera Wierchów, Marcina Zubka: 

- Jesteśmy całkowicie nowym zespołem. Zmiany kadrowe, które zaszły na przestrzeni ostatnich miesięcy były spore. Mieliśmy świadomość tego, że w przerwie letniej nie ma zbyt dużo czasu na pracę u podstaw jeśli chodzi o kształtowanie zdolności motorycznych czy kompleksowego wprowadzania modelu gry czyli takiego naszego DNA. Dlatego skupiliśmy uwagę w główniej mierze na elementach, które w pierwszej fazie budowania drużyny miały pozwolić nam osiągnąć kompromis pomiędzy systemem i stylem gry a osiąganymi wynikami i cieszę się że to nam się udało. Uważam również, że dużym plusem tej rundy było udane wprowadzenie do drużyny kilku młodych perspektywicznych zawodników. Mam tu na myśli Rafała Kościelniaka, Karola Jurca, Przemka Luberdę, Jakuba Saleha, Nikodema Derka czy Macieja Styrczulę. Trzeba pamiętać, że dla niektórych była to pierwsza runda na tym poziomie rozgrywkowym. Mocno wierzę w to, że w niedalekiej przyszłości będą to mocne punkty naszego zespołu. Mamy jedną z najmłodszych drużyn, cały czas poznajemy ligę i mam świadomość że jako beniaminek tych rozgrywek nie ustrzegliśmy się błędów i drobnych wpadek. Na tym etapie na którym jesteśmy nie jest to nic zaskakującego dlatego dalej spokojnie robimy swoje. Obraliśmy z zarządem klubu określony kierunek i konsekwentnie będziemy w tym kierunku podążać. Nie skupialiśmy się tylko na wyniku. Wykonaliśmy pracę u podstaw funkcjonowania klubu i pierwszego zespołu, myślę że to był najważniejszy cel na tę rundę a wynik to tylko wypadkowa wykonanej przez nas pracy. Obecnie zawodnicy mają wolne od zajęć grupowych, ale zaczynamy pracę już w przyszłym tygodniu. Po treningach adaptacyjnych kompleksowo wykonamy testy, które pozwolą sprawdzić w jakim stanie jest aparat ruchu zawodników i na bazie wyników przygotować plan na dalszą część etapu przygotowań. W najbliższym czasie zawodnicy będą pracować w małych grupach nad wzorcami ruchowymi, ale także indywidualnie, co w późniejszym etapie lepiej pozwoli kształtować zdolności motoryczne a także łatwiej przyswajać elementy techniczno – taktyczne. Klasyczny etap przygotowań zaczniemy w połowie stycznia, praktycznie wszystko mamy już ustalone i zaplanowane wraz z listą meczów kontrolnych, tak wiec nic tylko pracować.