zadaszenie

PIŁKA NOŻNA. - Obecna infrastruktura i jej dostępność do niej jest niewystarczająca jak na nasze rosnące potrzeby. To znacznie ogranicza nam szansę na rozwój i stawia pod znakiem zapytania sens naszego istnienia – mówi Michał Rubiś, prezes Nowotarskiego Klubu Piłkarskiego Podhala, któremu podlega Akademia Piłkarska, a która od kilku tygodni – jako jedna ze 116 tego typu Akademii - może szczyć się mianem posiadacza „Złotej Gwiazdki” uzyskanej w ramach projektu Certyfikacji Akademii i Szkółek Piłkarskich przeprowadzonej przez Polski Związek Piłki Nożnej.

AP Podhala funkcjonuje od 4 lat. Aktualnie zrzesza ponad 300 zawodników i zawodniczek z kilkunastu roczników. Ta liczba systematycznie rośnie. Na terenie naszego województwa jest jedną z większych tego typu Akademii. Wraz z rozwojem organizacyjnym widoczny jest też rozwój sportowy. Na dzisiaj aż 6 zespołów rywalizuje w rozgrywkach ligowych na szczeblu wojewódzkim. Pod tym względem nowotarska Akademia równa się z największymi klubami z Małopolski. Od września uruchomiono - przy współpracy z I Liceum Ogólnokształcącym im. Seweryna Goszczyńskiego - Szkołę Mistrzostwa Sportowego o profilu piłka nożna, do której uczęszcza 89 uczniów

Rok temu AP Podhala przystąpiła do projektu Certyfikacji Szkółek Piłkarskich i Akademii uruchomiony przez Polski Związek Piłki Nożnej. Aby przejść go pozytywnie trzeba było spełnić szereg bardzo restrykcyjnych wymagań i zadań określonych w regulaminie projektu. Samo przystąpienie niego poprzedził udział klubu z Nowego Targu w tzw. programie pilotażowym.

W ciągu 12 miesięcy Akademia ze względu na ilość zrzeszonych w niej zawodników musiała przede wszystkim rozbudować swój pion szkoleniowy, bowiem jeden z ważniejszych punktów regulaminu programu certyfikacji mówi o tym, że na maksymalnie 12 zawodników przypadać musi 1 trener. Aktualnie w Akademii dysponuje 12 szkoleniowcami o odpowiednich kwalifikacjach. Aż trzech z nich może szczycić się najwyższą licencją UEFA Elite Youth

Na dzisiaj największym problemem dla władz Akademii jest jednak swobodne korzystanie z obiektów miejskich. Część z nich jest – ze względu na zajętość - w ogóle niedostępna, a w kilku innych przypadkach jest problem z obsadą wymaganej ilości godzin. Tyczy się to zarówno okresu letniego jak i zimowego. Zdarza się, że młodzi piłkarze muszą np. ustępować miejsca na boiskach czy w halach sportowych uczestnikom imprez komercyjnych.

Łącznie – licząc wszystkie grupy – młodzi adepci futbolu zrzeszeni w AP Podhala, realizując system szkolenia, trenują w wymiarze 56 godzin tygodniowo. Do tego dochodzi udział w rozgrywkach ligowych.

Jedną z szans na rozwiązanie tego problemu byłoby z pewnością przystąpienie do „Rządowego Programu Budowy Zadaszeń Boisk Piłkarskich”.

Właśnie rusza jego pilotażowa edycja zaplanowana na 2020 rok. Jego celem jest stworzenie warunków do całorocznego treningu oraz szkolenia piłkarskiego. Program jest elementem szerszej rządowej koncepcji dotyczącej rozwoju piłki nożnej w Polsce.

Dofinansowaniem w ramach programu, mogą być objęte zadania inwestycyjne dotyczące budowy infrastruktury piłkarskiej w 2 wariantach realizacyjnych: zadaszenie istniejącego boiska piłkarskiego lub budowa nowego pełnowymiarowego boiska piłkarskiego wraz z zadaszeniem.

Władze Akademii rozważałby tę pierwszą wersję, wskazując jako obiekt do modernizacji boisko piłkarskie przy Miejskiej Hali Lodowej, czyli popularne „koło”. Jego administratorem jest Miejskie Centrum Sportu i Rekreacji, podległe burmistrzowi miasta.

- To jedno z dwóch pełnowymiarowych boisk jakie są w naszym mieście. Stan jego murawy jest bardzo zły. Stąd przy okazji budowy zadaszenia byłaby możliwość wymiany murawy na sztuczną z tzw. granulatem korkowym. To dzisiaj najlepsze rozwiązanie dostępne na rynku – podkreśl Rubi 

Dofinansowanie realizacji zadania inwestycyjnego w ramach Programu może wynieść: do 50% wydatków kwalifikowanych, nie więcej jednak niż 1,5 mln zł w przypadku pierwszego wariantu oraz 3 mln zł w przypadku drugiego wariantu.

Władze miasta jak na razie do pomysłu pochodzą z dużą rezerwą.

- Przede wszystkim nikt z Akademii nie zwracał się do miasta z wnioskiem o przystąpienie do wspomnianego programu Ministerialnego. Jeżeli takie coś nastąpi wtedy na pewno zostanie dokonana analiza możliwości finansowych w kolejnych latach budżetowych i temat też zostanie podjęty na Komisji Sportu – mówi Arkadiusz Szymczyk kierownik Referatu Sportu i Turystyki w Urzędzie Miasta - Obecnie budżet miasta przewiduje wydatki na inwestycje, które są już dofinansowane lub zaplanowane. Biorąc pod uwagę, iż program ministerstwa zadaszenia boisk jest pilotażowy Miasto będzie przyglądać się zasadom i dostępnym środkom finansowym w kolejnych latach. Na pewno jest to potencjalnie ciekawy projekt, który może być oparty o współpracę z lokalnymi klubami i organizacjami pozarządowymi, zwłaszcza że te podmioty są również potencjalnymi wnioskodawcami w tym Programie – dodaje Szymczyk.

Termin składania wniosków mija 27 lutego.

Tekst: Maciej Zubek

Fot. Maciej Gębacz