IMG 5367

Już w najbliższy weekend rozpoczną się rozgrywki w podhalańsko-limanowskiej V lidze.

To drugi sezon w tej nowo powołanej klasie. Poprzednie rozgrywki podobnie jak prawie we wszystkich polskich klasach poniżej II ligi zostały zakończone na rundzie jesiennej. Runda rewanżowa-wiosenna nawet się nie rozpoczęła oczywiście z powodu pandemii koronawirusa. Mimo tego lider po pierwszej rundzie a był nim Sokół Słopnice awansował do IV ligi, ponadto nikt nie został zdegradowany. Aktualnie w podhalańsko-limanowskiej V lidze grać będzie 14 drużyn w tym 8 stowarzyszonych w Podhalańskim Podokręgu. To jest pewien handicap, ale oczywiście sukcesu nie gwarantuje. Awans do IV ligi uzyska tylko mistrz, natomiast spadną dwie drużyny o ile oczywiście do tej grupy nie zostaną zdegradowane zespoły z IV ligi.

Niemal od początku występów w V lidze kandydatem do awansu jest Jarmuta Szczawnica, którą na finiszu zawsze ktoś wyprzedził. Klub z Miasta Zdrojowego jest także faworytem sezonu 2002/21. Drużyna zagra w zasadzie w niezmienionym składzie z grającym trenerem Jackiem Pietrzakiem na czele. Z zespołu ubyli tylko bramkarz Henryk Gołdyn, który powrócił do rodzinnej Tylmanowej. Do Huraganu Waksmund przeszli: Mlak i Urban ale oni nie byli wiodącymi piłkarzami zespołu. Do Jarmuty dołączyli: Dawid Mrówka z Łącka, Konrad Boczoń były gracz Tymbarku, Janusz Ziemianek z Lubania Tylmanowa, oraz dwaj juniorzy z Sokolicy Krościenko: Marek Piechniarczyk i Mateusz Batkiewicz.

Drugim klubem z PPPN hierarchicznie w tabeli były Szaflary. Drużyna w zasadzie wystąpi w niezmienionym składzie, ale pozyskała jednego klasowego gracza. To 33 krotny reprezentant Polski Mirosław Szymkowiak. Były gracz Widzewa i Wisły już w poprzednich sezonach przymierzał się do gry w Szaflarach na ten sezon został już zgłoszony. Oczywiście jego udział w meczach ligowych będzie zależał od możliwości pogodzenia obowiązków trenera w grupach młodzieżowych Wisły Kraków. Niezależnie jednak od liczby meczów rozegranych w barwach Szaflar inni piłkarze tego klubu będą się mogli wiele nauczyć od tak klasowego piłkarza. Do drużyny po trzyletniej przerwie powrócił bramkarz Rafał Gawron przyciągając jednocześnie swego młodszego brata Mateusza Gawrona też bramkarza. Do treningów powrócił trzeci z braci Kamińskich Andrzej.

Dość udaną rundę w swoim debiutanckim sezonie miała drużyna Babiej Góry Lipnica Wielka. I w tym zespole nie zaszły znaczące zmiany. Z kluczowych graczy nikt nie odszedł, pozyskano natomiast Sławomira Basistego z Lubania Maniowy przyszedł z Korony Piekielnik Hubert Konieczny. Do drużyny dołączył Ukrainiec Roman Rudyk. Zwiększył się potencjał zatem wzrosły aspiracje.

Kolejnym zespołem z tabeli ubiegłorocznego sezony byli Czarni Czarny Dunajec. Drużyna prowadzona przez grającego trenera Bolesława Wesołowskiego nie doznała ubytków, natomiast do zespołu dołączyli po powrocie z wypożyczenia do Podhala Nowy Targ juniorzy: Tomasz Kulman i Mateusz Szwajnos. Ze Stanów Zjednoczonych do ojczyzny powrócił Tomasz Cikowski, pozyskano także Białorusina Vadima Raksę. Dla działaczy i trenera satysfakcjonujące będzie uplasowanie się w górnej połówce tabeli.

O bezpiecznym miejscu w tabeli marzą też w Granicie Czarna Góra i Jordanie Jordanów. Z Granitu do Watry Białka Tatrzańska odszedł najlepszy strzelec tej drużyny Maciej Lichacz. To duża strata dla tego klubu. Innym problemem czarnogórzan jest szczupła kadra. W poprzednim sezonie Granit uważano za dostarczyciela punktów i ci co tak sadzili srodze się pomylili. Drugi sezon dla debiutantów jest jednak trudniejszy. Czy ta reguła się potwierdzi zobaczymy.

Kompletnie przebudowany został Jordan Jordanów. Z klubu z różnych powodów odeszło wielu kluczowych zawodników. Do drużyny Tempo Białka odszedł czołowy strzelec Jarosław Madziała, do Naroża Juszczyn Grzegorz Ferek. Innych wyeliminowały kontuzje i problemy zdrowotne. Kilku piłkarzy z wyjściowego składu ubiegłorocznego sezonu wyjechało za granice do pracy. Po rocznej przerwie właśnie z powodów zdrowotnych treningi wznowili: Piotr Kołodziejczyk i Marcin Teper, pozyskano w Orkana Raba Wyżna: Kamila i Tomasza Raptów, Tomasza Kotlarza z Naroża Juszczyn i Andrzeja Drozda z Bystrej. Do drużyny seniorów dołączyli wychowankowie z zespołu juniorów: P. Łaczek, M. Radoń, B. Rączka. Można powiedzieć że drużyna jest w budowie i trudno orzec na co ją będzie stać.

Praktycznie nową drużynę stworzono też w Waksmundzie. Jeszcze przed rokiem zastanawiano się czy Huraganu nie wycofać z V ligi. Ostatecznie waksmundzianie grali w niej ale na koniec rundy zajmowali ostatnie miejsce. Na nowy sezon w Waksmundzie zbudowano nowy zespół z aspiracjami do najwyższych lokat. Trenerem jest Radosław Antolak były gracz Huraganu i Lubania Maniowy. Razem z nim z Maniów do Huraganu powrócili: Dawid Antolak i Przemysław Zagata. Z innych klubów ponowny akces do Huraganu zgłosili: S. Kolasa i B. Mroszczak z Watry Białka Tatrzańska, J. Waksmundzki z Wierchów Rabka, Bednarczyk i Wójciak ze Skawianina Skawa. Z juniorów Podhala pozyskano Bachula, Kucharskiego i Kamińskiego, z Jarmuty Szczawnica Mlaka i Urbana, z Lubania Tylmanowa D. Piszczka a także brazylijczyka Kaetano Nivertona. Wyniki sparingów tej nowej drużyny były nader obiecujące.

Po raz pierwszy w V lidze zagra Wiatr Ludźmierz lider podhalańskiej A klasy po rundzie jesiennej. Jak na razie do składu ze znaczących postaci dołączył Łukasz Ślusarek były gracz IV ligowego Huraganu i Lubania Maniowy. Trenerzy jak zresztą przystało na szkoleniowców zapowiadają walkę o zwycięstwa w każdym meczu ale o ostatecznych rezultatach ich pracy zadecydują wyniki w rozgrywkach.

Pierwsza kolejka. 01.08.2020: Zalesianka Zalesie – Wiatr Ludźmierz 17, Jarmuta Szczawnica – Wierchy Pasierbiec 17, Turbacz Mszana Dolna – Huragan Waksmund (Limanowa 17,30), LKS Szaflary – Laskovia Laskowa 17,30, Czarni Czarny Dunajec – Granit Czarna Góra 17,30. 02.08.2020: Babia Góra Lipnica Wielka - Jordan Jordanów 14,30, AKS Ujanowice – Krokus Przyszowa 16.

(ZK)