IMG 1133

W ostatnim sparingu przed rozpoczynającymi się już za tydzień rozgrywkami grupy wschodniej 4 ligi piłkarze Lubania Maniowy, zremisowali 4:4 spotkanie na własnym boisku z Pcimianką Pcim

Lubań prowadził już w tym spotkaniu 4:1. W końcówce czerwoną kartka – w konsekwencji dwóch żółtych – zobaczył Mirek Jandura i grający w liczebnej przewadze przez 20 minut goście, zdołali odrobić straty.
W szeregach Lubania testowani byli dwaj zawodnicy. Ich nazwiska owiane są jeszcze tajemnicą. Jednym z nich jest czarnoskóry Brytyjczyk.

- Z obu testowanych jesteśmy bardzo zadowoleni i będziemy czynić starania aby do nas dołączyli. Co do samego meczu, do to momentu tej czerwonej kartki, która zbiegła się też z zaplanowanymi już przed meczem zmianami, zaprezentowaliśmy się całkiem nieźle. Mankamentów jest jeszcze w naszej grze sporo. Mamy tydzień czas aby je wyeliminować – ocenił trener Lubania, Grzegorz Hajnos.

Lubań Maniowy – Pcimianka Pcim 4:4 (2:1)
Bramki dla Lubania: Hagowski, Pluta, Kasperczyk dwie.
Lubań: Świerad (60 J. Sikora) – testowany, D. Firek (70 Rzadkosz), Augustyn (70 Sołtys) – Noworonik (60 M. Sikora), Jandura, Sydorczuk, Pluta (70 Budz) – Da Silva (60 P. Duda), P. Duda (30 testowany) , Hagowski (46 Kasperczyk).