111aaagorceamkzakoneczenie1111

TRIAL MOTOCYKLOWY. Tradycją stało się już organizowane przez AMK Gorce Nowy Targ uroczyste zakończenie sezonu. Nie inaczej było i w tym roku. W restauracji „Skalny Dworek” władze klubu nagrodzili swoich zawodników za sukcesy osiągane przez nich na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy.

- W ten sposób staramy się docenić chociaż w małym stopniu wysiłek zawodników ich rodziców, opiekunów, ale też trenerów, działaczy, sędziów, sponsorów, partnerów i wolontariuszy, którzy są z tym klubem od wielu lat i poświęcają mu swój wolny czas, a też nierzadko swoje prywatne pieniądze. Tylko my wiemy ile to wszystko kosztuje – podkreślał honorowy prezes AMK Gorce, Mieczysław Batkiewicz.

Z rąk władz AMK Gorce, a także burmistrza miasta Nowy Targ Grzegorza Watychy pamiątkowe puchary i statuetki odebrali wszyscy zawodnicy, którzy w minionym sezonie reprezentowali klub w zawodach rangi Mistrzostw Polski i Pucharu Polski.

W tym sezonie nowotarżanie święcili triumfy przede wszystkim w kategoriach młodzieżowych. Drugi rok z rzędu triumfowali m.in. w drużynowym Pucharze Polski.

- To był nasz główny cel na ten sezon. Postawiliśmy na pracę z młodzieżą i powoli zbieramy już tego pierwsze owoce – cieszy się prezes i trener w AMK Gorce, Rafał Luberda.

GALERIA z UROCZYSTOŚCI

Nieco cienia na sukcesy osiągane przez zawodników Gorcu w 2018 roku rzuca stracony po kilkunastu latach Tytuł Drużynowego Mistrza Polski. To konsekwencja rezygnacji z reprezentowania klubu przez kilku czołowych zawodników.

- Absolutnie nie jest to dla mnie powód do zmartwień i nie spędza mi to snu z powiek. To była decyzja każdego z tych zawodników. To że dla paru groszy postanowili zrezygnować z reprezentowania swojego miasta i klubu który ich wychował, zostawiam ich sumieniom. Dziwi mnie tylko to, że tyczy się to zawodników, którzy pochodzą z majętnych rodzin. Regulamin MP jest tak skonstruowany że wystarczy kupić sobie dwóch, trzech „delikwentów” i to wystarczy by święcić triumfy. Tylko to wszystko jest na krótką metę. Takie kluby nie mają swojego zaplecza nie mówiąc o wychowankach. Nasz klub jest o biedny, ale honorowy. Bzdurą jest sformułowanie, które pojawiło się w innych mediach, że klub upada i zawodnicy uciekają. W tym roku odeszło dwóch, a pozyskaliśmy ośmiu nowych młodych, bardzo utalentowanych zawodników – podkreśla Luberda, który zdradził że klub w nowym sezonie szykuje kilka niespodzianek. - Czynimy starania by w nowym sezonie pozyskać zawodników zagranicznych. Konkretnie chodzi o zawodników z Hiszpanii. Jeden z nich ma za sobą już m.in. starty w Mistrzostwach Świata. I od razu zaznacza, że nie będą oni dla nas absolutnie żadnym finansowym obciążeniem – dodaje Luberda.