lotnik4

SPORTY EKSTREMALNE. Piotr „Lotnik” Tokarczyk specjalizujący się w snowboardowych ekstremalnych konkurencjach slopestyle oraz big air, kolejny raz nie miał sobie równych w rozegranych Czarnym Groniu Mistrzostwach Polski.

W obu konkurencjach nowotarżanin, który reprezentuje klub AZS AWF Katowice, kolejny już raz w swojej karierze stanął na najwyższym stopnia podium.

- Nie było tak łatwo jak w tamtym roku, z racji tego, że tym razem na starcie pojawili sie wszyscy zawodnicy z kadry. Pierwszego dnia mieliśmy bardzo fajny tor, który składał się z prostej rurki, łamanego raila, pool jam oraz skoczni. Organizatorzy naprawdę się postarali. Big air z kolei był trudny ze względu na panującą pogodę. Nie wszyscy mogli pokazać swoje najlepsze triki.W eliminacjach  obu konkurencjach wchodziłem na 2 miejscu, ale w finale udowodniłem że nadal jestem najlepszy w naszym kraju – cieszy się „Lotnik”, który wysoką dyspozycję z MP potwierdził we wtorek na Słowacji, gdzie zajął trzecie miejsce w zawodach z cyklu Pucharu Europy. To był dla niego ostatni już start w tym sezonie.

lotnik1

- Bardzo trudny sezon, bardzo niestabilny, ale generalnie na plus. Już pod koniec dało mi się we znaki zmęczenie, tym bardziej więc cieszę się z tych ostatnich sukcesów – podkreśla Tokarczyk.

Kolejny sezon 28 - latek chce potraktować bardziej ulgowo: - Planuję start tylko w Mistrzostwach Polski, plus może wezmę udział w jednych, bądź dwóch Pucharach Europy gdzieś niedaleko. Poza tym zaliczę kilka innych startów.Chciałbym również skończyć film o nazwie "#Reborn", który zacząłem w tym roku.  Chcę troszkę zluzować, by w kolejny, olimpijski sezon wejść z pełną mocą – zapowiada Tokarczyk.

lotnik6

FOT. ARCHIWUM ZAWODNIKA