omaliksf

SPORTY WALKI. Bartłomiej Domalik z Jarosz Fight Club Rabka Zdrój w trakcie sobotniej 21 gali DSF Kickboxing Challange „Śląskie Tąpniecie 2” jednogłośną decyzją sędziów (29-28, 30-28, 29-28), przegrał z Ukraińcem Oleksii Lubchenko. Werdykt ten wzbudził spore kontrowersje w ocenie samego zawodnika.

- Nie czuję się przegranym – zaznacza DomalikPierwsza runda zapoznawcza, raczej wyrównana, no ale dobra sędziowie mogli tutaj wskazać na mojego rywala. Od drugiej rundy już przejmowałem inicjatywę, a w trzeciej czułem dominacje. Już po walce, na chłodno oglądałem ją jeszcze raz w na video i tym bardziej nie mogę się zgodzić z werdyktem - przekonuje rabczanin, który jest zły, ale nie podłamany: - Byłby załamany gdybym tę walkę wyraźnie przegrał. Swoje wiem, a werdyktem sędziów trzeba się pogodzić i dalej, ciężko pracować. Przede mną kolejne wyzwania. Już 12 kwietnia wezmę udział w kolejnej gali, tym razem Beatlle Of Wariorrs – zapewnia Domalik.

fot. Fanpage facebook DSF Kickboxing Challange