oskar kaczmarczyk erzberg rodeo red bull hare scramble 2019 hard enduro 85

SPORTY EKSTREMALNE. Nowotarżanin Oskar Kaczmarczyk po raz 5 w karierze wystartował w Erzberg Rodeo - najtrudniejszych zawodach Hard Enduro na świecie.

Tegoroczna edycja przyciągnęła na start blisko 2000 zawodników, z czego w grupie Kaczmarczyka było aż 1467 riderów.

Kwalifikacje, czyli tzw. Prolog Oskar podsumował kolejno wynikami 46 i 64. W klasyfikacji liczy się lepszy czas z tych dwóch przejazdów i stąd wynik „wykręcony” pierwszego dnia, zagwarantował mu - pierwszy raz w historii – start z pierwszej linii, gdzie stanęli m.in. Graham Jarvis, Tadek Błażusiak i inni, najlepsi na świecie.

Finał był piekielnie trudny. Tylko 16 zawodników ukończyło zawody. Oskar przejechał 19 checkpointów, co dało mu 54 miejsce w klasyfikacji zawodów. Dokładnie po zaliczeniu 19 checkpointa dopadł go limit czasowy, który wynosi 4h. Gdyby nie to, Oskar jechałby dalej.

oskar kaczmarczyk erzberg rodeo red bull hare scramble 2019 hard enduro 73

- Wyścig był naprawdę bardzo wymagający i na pewno trudniejszy niż rok temu. Świadczy o tym choćby fakt, ilu zawodników dotarło do końca – mówi Kaczmarczyk - Dojechanie do checkpointu "Carl's Dinner" pozwoliło mi zdobyć 54 pozycję w klasyfikacji generalnej. Niestety to nie meta, ale mimo to z Austrii wróciłem bardzo pozytywnie nastawiony, bo widzę, że moje zaangażowanie i wysiłek jaki wkładam w przygotowania do tej imprezy, nie idą na marne. Odnotowałem mocny progres na prologu i udało się wywalczyć pierwszą, tak wymarzoną linię. Kondycyjnie też było lepiej, no ale trudności po drodze nie brakowało. Wiele działo się w tym roku na sekcjach w lesie. O ile Stołówka Karla jest niezwykle męcząca, to jest też przy tym w miarę przewidywalna i płaska. W lesie z kolei było niezwykle mokro, ciasno, stromo i brakowało po prostu linii na wyjazd. No działy się naprawdę dantejskie sceny. Do tego bywały miejsca ze sporą ilością śniegu. Za rok oczywiście powrócę, by znów stawić czoła Żelaznej Górze i po raz kolejny spróbuję spełnić swoje marzenie, czyli ukończyć ten piekielny wyścig. Dziękuję bardzo mocno wszystkim za wsparcie – dodał nowotarżanin.

Zawody wygrał 44-letni Brytyjczyk Graham Jarvis, dla którego to 5 zwycięstwo w tej imprezie (zrównał się z wynikiem Tadka Błażusiaka, ale Tadek swoje 5 zwycięstw zaliczył 5 razy pod rząd, a Graham na przestrzeni wielu lat).

Błażusiak w tegorocznej edycji ukończył wyścig na miejscu 6

oskar kaczmarczyk erzberg rodeo red bull hare scramble 2019 hard enduro 46