skolasasas

TENIS STOŁOWY. Szymon Kolasa, wychowanek Gorców Nowy Targ, a od tego sezonu reprezentant Fibrain KU AZS Politechniki Rzeszów wygrał I Turniej Grand Prix Polski Juniorów, który rozegrano w Gorzowie Wielkopolskim.

Kolasa był rozstawiony z numerem 1. W finale spotkał się z Miłoszem Redziminskim (Bogoria Grodzisk Mazowiecki) i zwyciężył 4:3 (9, -10, 14, 4, -7, -9, 5).

- Moim celem było wygranie tego turnieju i cieszę się, że udało się to zrealizować. Łatwo nie było. W finale z Miłoszem, który jest 3 lata młodszy, stworzyliśmy myślę fajne widowisko. W piątym secie wydaje mi się, że zachowałem więcej zimnej krwi – mówi Kolasa, dla którego był to pierwszy triumf w juniorskim GP. Wcześniej plasował się na miejscach 2 i 3.

skolasa

Kolasa do występującego w Lotto Superlidzie zespołu rzeszowskiej Politechniki dołączył w tym sezonie, ale jeszcze nie zadebiutował w elicie.

- Czekam cierpliwie . Wiedziałem, że na początku nie będę grał. Muszę solidnie zapracować by dostać szansę i ją wykorzystać – podkreśla 16 latek, którego klubowymi kolegami są m.in. dwaj czołowi polscy zawodnicy Tomasz Lewandowski (pełni rolę grającego trenera) i Piotr Chodorski oraz doświadczony, 36 letni Chińczyk Wang Jianan, który w swojej karierze wystąpił m.in. na Igrzyskach Olimpijskich w w Rio de Janeiro.

- Już samo to, że z nimi trenuję bardzo dużo mi daję. Staram się czerpać jak najwięcej z ich wskazówek i własnych obserwacji ich gry – zaznacza Kolasa, który grę w klubie dzieli z występami w reprezentacji Polski juniorów, uczestnicząc w cyklicznych turniejach Pro Tour.

Imprezą docelową są lipcowe Mistrzostwa Europy.

 

Fragmenty siódmego seta finału Kolasa - Redziminski 

\