radkoszwisla

SPORTY WALKI. Mateusz Rzadkosz, pięściarz z Gliczarowa Górnego, który kilka dni temu ogłosił wznowienie zawodowej kariery, doszedł do porozumienia w kwestii współpracy z Wisłą Kraków.

Rzadkosz w czasie kariery amatorskiej długie lata walczył właśnie jako zawodnik TS Wisła Kraków. Dwukrotnie wygrywał prestiżowy Międzynarodowy Turniej o „Złotą Rękawicę Wisły”

W piątek Rzadkosz spotkał się m.in. z obecnym prezesem TS Wisła Rafałem Wisłockim. Kilkunastominutowe spotkanie zaowocowało porozumieniem w kwestii współpracy obu stron.

- Przede wszystkim chodzi o promocję. Będą aktywnie uczestniczył w akcjach marketingowych klubu, także tych związanych z piłkarzami. W zamian mam mieć stworzone odpowiednie warunki do treningu i przygotowań przed swoimi walkami. Cieszę się, że po tylu latach wracam do miejsca, w którym zawsze dobrze się czułem i z którego można powiedzieć, wypłynąłem na głębsze wody. Prezes Wisłocki wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Ma fajne, ambitne plany dotyczące sekcji bokserskiej i widzi w tym moją rolę – mówi Rzadkosz.

To właśnie dwójka trenerów z sekcji TS Wisły – Piotr Snopkowski i Tomasz Winiarski będzie teraz odpowiadała za przygotowania Rzadkosza do walk na zawodowym ringu.

- Miałem kilka opcji. Po długich przemyśleniach zdecydowałem że wracam do korzeni. Trener Winiarski mnie tak naprawdę stworzył. Jest dla mnie jak ojciec. Zna mnie lepiej niż ja sam. Z trenerem Snopkowskim też już miałem krótki epizod i wspominam go bardzo pozytywnie – mówi Rzadkosz.