termoszpit18NOWY TARG. Dobiega końca rozpoczęta w październiku termomodernizacja Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego. Jest to potężne przedsięwzięcie o łącznej wartości ok. 13 milionów zł. Co więcej – szeroko zakrojone prace w szpitalnych obiektach są wstępem do dalszych działań związanych z wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii i prototypowych technologii.

W grudniu prace toczyły się już przy mało sprzyjających warunkach pogodowych. Pacjentów z sal, w których prowadzona była wymiana okien, trzeba było na ten czas przenosić do innych. W korytarzach nierzadko hulał wiatr. O rozmiarach inwestycji świadczą liczby i powierzchnie. Objęła ona bowiem wymianę ok. 70 drzwi zewnętrznych i ponad 1250 starych aluminiowych okien oraz wykonanie nowej elewacji ocieplonej wełną mineralną. Na blisko 6 tysiącach metrów kwadratowych zostało całkowicie wymienione pokrycie dachowe, ponieważ dachy na 30-letnich budynkach w niektórych miejscach zaczęły już przeciekać. Łączna powierzchnia wszystkich ocieplonych ścian, stropów i balkonów to ponad 14 tysięcy metrów kwadratowych. Kompleksowa termomodernizacja zmieni też estetykę obiektów. Starą blaszaną elewację zastąpią tynki.

- To jest przedsięwzięcie, które musimy wykonać i rozliczyć do końca 2019 roku – mówi Marek Wierzba, dyrektor Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego w Nowym Targu. - Oczywiście wolelibyśmy to robić w innych warunkach pogodowych, ale przypomnę, że w pierwszym przetargu, rozpisanym na przełomie 2017 i 2018 roku, niestety, nie udało się podpisać umowy z wykonawcą. Okazało się, że firma, która przedstawiła najkorzystniejszą ofertę, nie posiada stosownych referencji. Musieliśmy przetarg unieważnić i rozpisać nowy, ale przy okazji chcieliśmy też uaktualnić dokumentację.

Kolejne postępowanie przetargowe zakończyło się na przełomie września i października, podpisaniem umowy z wykonawcą, który od razu rozpoczął roboty.

- Jeśli chodzi o pawilon D, to, co najgorsze, jest już za nami – ocenia dyrektor Wierzba. - Jeżeli temperatura będzie w okolicach zera lub powyżej zera, to elewacja zostanie uzupełniona tynkiem i tak to zostanie do wiosny, kiedy będzie położona już ta warstwa ostateczna wraz z malowaniem.

Ekipy wykonawczej firmy działają co prawda bardzo sprawnie, jednak uciążliwości związane z taką termomodernizacyjną rewolucją są nieuchronne. Ale w efekcie już z niedługo w obiektach szpitalnych będzie o wiele cieplej i znikną problemy z nieszczelnymi, trudnymi do otwierania oknami z aluminium.

Prace muszą się toczyć zimą tym bardziej, że wykonawca zamówił większą partię okien, a ich składowanie nastręczałoby wielu problemów. Teraz okna wprost z ciężarówek są przenoszone do budynków i zaraz też montowane. Ale na termomodernizacji obiektów sprawa się nie kończy. Potężny projekt technicznego unowocześnienia obejmuje też inne elementy.

- Kolejne przedsięwzięcie, które w przyszłym roku będziemy realizować, to siłownia fotowoltaiczna – zapowiada dyrektor. - Chcemy na wolnych terenach i na dachach zamontować panele fotowoltaiczne, dzięki którym w sprzyjających warunkach będziemy w stanie produkować około dwóch trzecich średniego zapotrzebowania dziennego na energię. To nam pozwoli znacząco zmniejszyć koszty, zwłaszcza w perspektywie znaczącej podwyżki cen energii. O ile wcześniej próbowałem znaleźć jakieś środki dotacyjne na sfinansowanie tego przedsięwzięcia, tak teraz nawet kredyt bankowy, komercyjny jest rozwiązaniem opłacalnym.

Szpital dysponuje już pełną dokumentacją techniczną i pozwoleniem na budowę. Pozostaje tylko ogłosić przetarg, wyłonić wykonawcę i realizować.

- Trzeci element, o którym również myślimy, to zabudowa ogniwa kogeneracyjnego, czyli siłowni napędzanej spalaniem gazu ziemnego – mówi dyrektor. - Te plany uzależnione są jednak od możliwości poboru gazu w punkcie przyłączeniowym.

Rozmowy z gazowniczą spółką na ten temat trwają. Do rozstrzygnięcia pozostaje jeszcze kwestia, czy będzie to przedsięwzięcie własne szpitala, czy też jakiejś spółki, z którą szpital zawrze stosowną umowę. W tych planach podhalańską lecznicę mocno wspiera Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie, służąc doradztwem oraz zapleczem naukowym, badawczym i kadrowym.

Termomodernizacja we wszystkich obiektach i na dachach

Fot. Anna Szopińska