klubsenior19NOWY TARG. Pierwszy w mieście Klub Seniora został uroczyście otwarty. Od początku roku jednak odremontowany miejski lokal przy Al. Tysiąclecia 42, na parterze, działa i służy seniorom, którzy zdążyli się w nim już zadomowić. Sprzyja temu pięknie wyposażone zaplecze kuchenne. Na otwarcie, oprócz władz miasta i powiatu, przybyły reprezentantki Urzędu Wojewódzkiego i Urzędu Marszałkowskiego. Klub ma być nie tylko miejscem spotkań, ale kuźnią senioralnych inicjatyw oraz jaskółką podobnych klubów w innych częściach miasta.

- Średnia wieku idzie w górę, ale też seniorzy są coraz bardziej aktywni, chcą się spotykać, chcą rozwijać swoje zainteresowania. Mam nadzieję, że ten Klub będzie takim miejscem spotkań, miejscem integracji, miejscem przyjaznym - zagajał burmistrz Grzegorz Watycha.

Na pewno sprzyja temu lokalizacja – przy granicy Starego Miasta i osiedli blokowych, na ciągu pieszym w stronę kościoła i rynku, w rejonie dobrze skomunikowanym. 

Już w dniu otwarcia było widać, że nowo otwarty lokal będzie użytkowany intensywnie. Na klawiszowym instrumencie grał Jacek Świst, panie przygotowały poczęstunek, co się zowie. Są wygodne kanapy, krzesła, wielki telewizor, na tablicy wisi hasło do Wi-Fi. Na dobry początek bibliotecznego zasobu Klub dostał dwa książkowe prezenty od władz miasta: albumowe wydawnictwo „Skarby ziemi – woda” i obszerną rzecz o sztuce Kamila Kuskowskiego – dziś już profesora kierującego katedrą nowych mediów Akademii Sztuki w Szczecinie. A czuwać będzie nad Klubem patronka miasta – św. Katarzyna z obrazka Janiny Maślankowej.

P3330579

Postulat stworzenia Klubu Seniora – wśród innych postulatów na rzecz środowiska senioralnego – wysuwany by jeszcze za prezesury Marii Kopytek w Uniwersytecie Trzeciego Wieku. Te idee forsowała ona również, działając w Radzie Seniorów przy Urzędzie Marszałkowskim. Potrzeba utworzenia Klubu została zapisana w uchwale Rady Miasta w sprawie przyjęcia Strategii Rozwiązywania Problemów Społecznych na lata 2016 - 2020 i została poparta stanowiskiem Nowotarskiej Rady Seniorów oraz pismem w tej sprawie podpisanym przez seniorską grupę inicjatywną w liczbie 46 osób. Burmistrz Grzegorz Watycha obiecał znaleźć odpowiedni lokal, złożył do wojewody wniosek o dotację na remont klubu i uzyskał 120 tys. zł. (plus 30 tys. zł wkładu własnego miasta).

- Jeżeli będzie taka frekwencja jak dzisiaj, to już trzeba będzie myślec o tym, żeby wyburzyć ściany i powiększyć ten lokal lub przyłączyć jeszcze sąsiednie pomieszczenie… - dał się burmistrz przekonać głośnym sugestiom rozochoconych seniorów. - Nie mówię „nie”, bo jeżeli Klub Seniora będzierozwijał formy aktywizacji środowiska, to – mam nadzieję, przy wsparciu środków z ministerstwa rodziny, pracy i polityki społecznej - w innych częściach miasta będziemy się też starali tworzyć takie kluby. - Niech to miejsce tętni życiem, radością, optymizmem, a myślę, że będzie przyciągało coraz większą liczbę osób, które będą się tu dobrze czuły, będą poznawać i rozwijać swoje zainteresowania.

Środki województwa małopolskiego pozwolą natomiast sfinansować program zajęć opracowany przez Ośrodek Pomocy Społecznej z kierująca nim Agnieszką Zmarzlicką.

Za to, co powstało dzięki rządowego programu Senior + i uczyniło Nowy Targ miastem przyjaznym seniorom, dziękowali w imieniu wszystkich użytkowników Klubu oraz Rady Seniorów Maria Słowik i Marek Bochowicz.

Placówka jest przewidziana dla 30 osób i będzie funkcjonowała co najmniej 5 dni w tygodniu, przez co najmniej 8 godzin dziennie.

- Problem widzę tylko jedenże wnioskowaliście państwo o 30 miejsc i nie wiem, czy to zostało rzeczywiście przemyślane… - podsumowała frekwencję na otwarciu Ewa Podłęcka, zastępczyni dyrektora wydziału polityki społecznej Urzędu Wojewódzkiego, na co odpowiedzią był głośny aplauz zgromadzonych. – A jeśli potrzebny będzie nie tylko Klub, lecz narodzi się inicjatywa i potrzebny i dom; jeśli pan burmistrz znajdzie lokal i podejmie takie wyzwanie, to można aplikować ośrodki, bo na to jest dużo więcej pieniędzy.

P3330600

Agata Bartoszek z departamentu zdrowia i polityki społecznej Urzędu Marszałkowskiego zachęcała natomiast seniorów do korzystania z dobrodziejstw akcji Małopolski Anioł przez zgłaszanie się do projektu. Przybyła do Klubu rzeczniczka prasowa nowotarskiej KPP, mł. asp. Dorota Garbacz, obiecała, że Klub będzie też miejscem pogadanek na temat zagrożeń i oszustw, których ofiarami padają seniorzy.

Potrzeb środowiska jest jednak więcej i o tym też była mowa podczas otwarcia. To rozwijanie opieki medycznej dla osób w starszym wieku, dbałość o ławeczki, na których można spocząć, poruszając się po mieście, czytelne rozkłady jazdy, niższe krawężniki, likwidacja komunikacyjnych barier itd. Przy zaangażowaniu wszystkich instytucji związanych z seniorami powstaje w mieście Strategia Senioralna, która skodyfikuje najpilniejsze i długofalowe potrzeby tej coraz liczniejszej części społeczeństwa.

P3330545

Radny Jan Łapsa pospieszył z zapewnieniem, że bezpłatne bilety MZK dla seniorów będą utrzymane. Ale wrócił też do sprawy niszczejących budynków byłego Prewentorium, apelując w imieniu samorządu, by marszałek województwa podjął od dawna oczekiwaną decyzję o przekazaniu ich miastu do zagospodarowania na różne społeczne cele.

Przy otwarciu Klubu Seniora, Marcin Jagła - naczelnik wydziału spraw społecznych Urzędu Miasta, który załatwiał sprawy związane z projektem, cytował zaangażowaną w działalność bywalczynię tego miejsca: - Dlaczego to się ma nazywać Klub? Przecież to jest drugi dom… 

Fot. Anna Szopińska