P3470401NOWY TARG. Bywało lepiej, gorzej, bardziej lub mniej integracyjnie, ale od to od dziś trudno już będzie mówić o dobrej atmosferze w nowotarskim samorządzie. Uchwała o wygaśnięciu mandatu radnego Michała Glonka, z powodu niezłożenia w terminie oświadczenia majątkowego, podjęta przewagą zaledwie jednego głosu, mocno podzieliła grono, które wybrali mieszkańcy. Za projektem przygotowanym i prezentowanym przez przewodniczącego Rady, Grzegorza Luberdę, podniosło ręce 10 radnych. 9-ciu było „przeciw”. Jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Głosowanie doszło do skutku i przyniosło taki wynik po godzinnej prawie dyskusji o metodzie i przestrzeganiu prawa, mimo, że radny senior Jacenty Rajski wzywał do wycofania projektu uchwały, kilkoro innych wtórowało mu, postulując pozostawienie sprawy do rozstrzygnięcia wojewodzie, a w obronę brali Michała Glonka koledzy z Klubu RAZEM NOWY TARG, radni „Dobrej Zmiany” i niezrzeszeni, nawet ci „nie będący w jego fan klubie”.

Jeśli pozbawiony mandatu radny zdecyduje się zaskarżyć uchwałę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, to w Radzie będzie zasiadał do wydania wyroku. Gdyby wyrok był dla niego korzystny, to oczywiście do końca kadencji. Na razie jednak Michał Glonek powiedział nam:

- O tym, co postanowiłem, poinformuję w stosowanym czasie. Na razie wszystkich, którzy głosowali za pozbawieniem mnie mandatu, należałoby spytać, czemu występują przeciwko wyrokom sądu.

Wspominając o wyrokach, zaprzeczający oskarżeniom radny miał na myśli przywołane w stanowisku Klubu RAZEM NOWY TARG orzecznictwo potwierdzające, że nieskuteczne doręczenie pism i upomnień czyni taką uchwałę bezprzedmiotową.  

Wkrótce - szerzej.

Pozbawienie mandatu

Fot. Anna Szopińska