OPSzyw20NOWY TARG. Ponad 5-tonowy zapas różnych produktów spożywczych wypełnił dziś magazyny Ośrodka Pomocy Społecznej. Ta dostawa jest przeznaczona dla seniorów i niepełnosprawnych, pozostających pod opieką OPS-u, dla stołówki Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej, także dla osób objętych kwarantanną.

W rozładunku tego sporego tonażu pomagali strażacy nowotarskiej OPS.

- W tej trudnej sytuacji, w której musimy się na nowo odnaleźć, OPS podjął już szereg dodatkowych zadań związanych z pomocą usługową i żywnościową dla naszych mieszkańców, szczególnie dla osób samotnych, starszych i niepełnosprawnych – mówi Agnieszka Zmarzlicka, dyrektorka Ośrodka Pomocy Społecznej w Nowym Targu. - Pierwsza akcja – Zakupy dla seniora – jest skierowana do osób, które nie mogą sobie samodzielnie zakupić leków, artykułów spożywczych, środków higienicznych. Dzięki pomocy wolontariuszy udało się nam już zrealizować kilka takich usług i mamy kolejne zapytania.

 W tych działaniach OPS współpracuje z wolontariuszami Fundacji im. Adama Worwy, którzy dostarczają posiłki do domów. Pomoc żywnościowa jest adresowana również do osób pozostających w kwarantannie, które same sobie nie poradzą.

- Informacja o osobach będących w kwarantannie jest do nas przekazywana z Sanepidu i my rozeznajemy sytuację tych konkretnych osób czy rodzin – wyjaśnia szefowa OPS-u. - Jeżeli zachodzi taka potrzeba, pomoc żywnościowa jest do nich kierowana.

P3680640

OPS razem z PKPS-em codziennie wydaje obiady dla ponad 80 osób. Ponieważ w związku z zakazem zgromadzeń stołówka musiała zostać zamknięta, trzeba było zorganizować transport ciepłych posiłków.

- Codzienne ponad 80 osób otrzymuje od nas pomoc obiadową, bezpośrednio do wskazanego miejsca zamieszkania – zaznacza Agnieszka Zmarzlicka. - Wszystko po to, żeby ograniczyć im konieczność opuszczania domu, poruszania się po mieście, ale też po to, by w tym miejscu nie gromadziło się więcej niż 50 osób jednocześnie.   

P3680664

Do tej pory jeszcze Sanepid nie zgłaszał, by jakieś osoby czy rodziny pozostające w kwarantannie potrzebowały dostarczania żywności. Ale sytuacja jest dynamiczna. Dlatego OPS myśli też o uruchomieniu dla mieszkańców – w kontakcie telefonicznym oczywiście – pomocy psychologicznej, a jeśli uda się do współpracy pozyskać chętnego kapłana, to również i duchowej.

Transport żywności

Fot. Anna Szopińska