Tatrzańskie szlaki są regularnie sprzątane. Ostatnio śmieci zbierał Ambasador USA w Polsce. Fot. Łukasz RazowskiTATRY. Tysiące wolontariuszy chwyci za worki na odpady i 30 czerwca ruszy na tatrzańskie szlaki. Cel jest jeden – oczyścić najwyższe góry w kraju. Zbliża się akcja „Czyste Tatry".

Wielkie porządki rozpoczną się w ostatni weekend czerwca. O godz..15 ci, co Tatry kochają, z workami na śmieci wyruszą ze wszystkich udostępnionych dla ruchu turystycznego wierchów. Schodząc ku dolinom, pozbierają wszystkie odpadki.

Jak mówią organizatorzy, celem akcji jest wysprzątanie Tatr przed sezonem.

To najdłuższe dni w roku, po których w Tatry zwykle ruszają tłumy. Nie chodzi nam o posprzątanie po turystach, ale o pokazanie jak piękna jest przyroda nieskażona odpadami. Wierzymy, że taka forma akcji pozwoli jeszcze bardziej zainteresować społeczeństwo problemem zaśmiecania gór. Wszystko po to, by dotrzeć do jak największej liczby osób odwiedzających parki narodowe – mówi organizator projektu Albin Marciniak z krakowskiego Klubu Podróżników Śródziemie.

Na tym jednak nie koniec – Tatry nie pozostaną bez opieki. Jak poinformował Paweł Skawiński, dyrektor TPN, w tym roku tatrzańskie szlaki będą regularnie sprzątane przez wolontariuszy, którzy na stałe zadomowili się w Tatrzańskim Parku Narodowym. Władze parku liczą, że ta forma sprzątania będzie skuteczniejsza niż wynajmowanie zewnętrznej firmy.

Projekt „Czyste Tatry" wspiera Tatrzański Park Narodowy – pracownicy Parku zorganizują transport nieczystości do zakopiańskiej kompostowni. Nad bezpieczeństwem wolontariuszy czuwać będzie Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.