toprTATRY. Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego apelują do turystów, by w góry wychodzili wcześniej, aby uniknąć burz, które w tym tygodniu zawładną tatrzańskimi szlakami.

W Tatrach lato w pełni a co za tym idzie – nad górami pojawiają się burze. To dla ratowników TOPR czas intensywnej pracy. Niestety w zeszłym tygodniu doszło do kolejnego śmiertelnego wypadku.

- W sobotę do centrali TOPR zadzwonili turyści informując, że w górnej części Żlebu Kulczyńskiego znajduje się nieprzytomny turysta z widoczną raną głowy – informuje Adma Marasek, ratownik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. - W tamten rejon ratownicy polecieli śmigłowcem. Po desancie w pobliżu miejsca wypadku ratownicy stwierdzili, że w wyniku upadku i uderzenia o skały śmiertelnych obrażeń doznał 64-letni turysta z Krosna. Ciało turysty zostało śmigłowcem przetransportowane do Zakopanego.

Jak dodaje w cotygodniowym raporcie TOPR, na najbliższy tydzień synoptycy przewidują w Tatrach upalną, ale burzową pogodę.

- Burze z reguły występują po południu – zaznacza Marasek. - Dlatego radzimy na wycieczki wychodzić wcześnie rano, tak by burza nie zastała nas na wierzchołkach czy graniach.