bezpiecz19POWIAT NOWOTARSKI. Ogólna liczba przestępstw popełnionych na terenie powiatu nowotarskiego w minionym roku była o 7,7 procenta mniejsza niż w roku 2017. Z 2.319 spadła bowiem do 2.141. Poczucie bezpieczeństwa u obywateli zawsze jest jednak subiektywne. Jeśli w statystyce czynów kryminalnych i czynów popełnionych przez nieletnich zaznacza się tendencja spadkowa, tak niepokojąco rośnie ilość wypadków drogowych.

Pierwszy kwartał nowego roku to zawsze czas podsumowań i wyciągania wniosków ze statystycznego obrazu. Takie sprawozdania szefów powiatowych struktur prokuratury, policji i straży pożarnej zdominowały minioną sesję Rady Powiatu Nowotarskiego. Ostatni swój raport o stanie bezpieczeństwa składał odchodzący na emeryturę komendant powiatowy policji, insp. Robert Bartosz.

Do jedynego w zabójstwa na terenie powiatu doszło z początkiem ubiegłego roku, podczas awantury między braćmi w blokowym mieszkaniu na osiedlu w południowej części miasta.

Klasycznych rozbojów notuje się ostatnio po kilkanaście rocznie w całym powiecie. Znacznie spada ilość przestępstw przeciwko mieniu, czyli kradzieży, włamań, uszkodzeń rzeczy.

- Tendencje wzrostowe notujemy natomiast w cyberprzestępczości mówi insp. Robert Bartosz. - Od kilku lat ludzi zgłaszają nam coraz więcej oszustw na Allegro, na OLX itp., plus słynne ostatnio przestępstwa metodą „na wnuczka”, „na policjanta”. Tych ostatnich jest kilkanaście w roku, przy czym w większości są to przestępstwa nieskuteczne. Mam nadzieję, że jest to efekt naszych działań profilaktycznych, spotkań i debat z ludźmi starszymi, których pouczamy, jak mają się zachować.  

Z 320 do 338 w ubiegłym roku wzrosła ilość postępowań wszczętych w trybie Niebieskiej Karty. Były to wszystko interwencje, podczas których policja stwierdzała jakąś formę przemocy domowej i wszczynała swoje czynności. Ale to nie wystarcza do osądzenia i skazania sprawców…

- Czasami uda się to przełożyć na postępowanie sądowe w sprawie znęcania nad rodziną, natomiast jest to naprawdę niewielki odsetek, bo bardzo często osoby pokrzywdzone nie chcą z nami współpracować, nie chcą składać zawiadomień o przestępstwie popełnionym przez mężów, dzieci, rodziców – zarysowuje problem insp. Bartosz. - Bardzo często też – nawet przed finałem sprawy – takie zeznania są wycofywane i sprawa upada.

W sprawach narkotykowych miniony rok zapisał się nieco mniejszą ilością wszczętych postępowań, co – według komendanta - ma też konkretną przyczynę:

- Skupiamy się na tym, żeby zatrzymywać osoby zajmujące się produkcją czy sprzedażą narkotyków, a w mniejszym zakresie – te, które narkotyków używają. Cała nasza uwaga jest skupiona na tym, żeby jak największą ilość narkotyków zdjąć z rynku i pozbawić dealerów środków z ich sprzedaży. Spektakularnych, wielokilogramowych sukcesów w tym roku nie było, a największa ilość, jaką udało się nam ujawnić i zatrzymać – podczas kontroli drogowej - to pół kilograma narkotyków.

bezpiecz191

Zdarzenia drogowe, niestety, mają dynamikę odwrotną do tendencji w przestępstwach kryminalnych i nie wygląda to optymistycznie.

- Z roku na rok przybywa nam kolizji drogowych – przyznaje insp. Bartosz. - W roku 2018 zanotowaliśmy ich 1.664, natomiast wypadków drogowych było 203. Jest zauważalne, że z roku na rok do takich zdarzeń dochodzi coraz częściej.

W ogólnej liczbie wypadków i kolizji nietrzeźwi kierowcy byli sprawcami 7 procent zdarzeń.

Wśród spraw prowadzonych ubiegłego roku przez powiatowe organy ścigania, najcięższą i najgroźniejszą w skutkach był dokonany latem napad na właściciela kantoru w Nowym Targu i rabunek znacznej kwoty w walutach.

Piątka sprawców pochodzących ze Śląska i Mazowsza, przebywających teraz w tymczasowym areszcie, jak się okazało w trakcie postępowania, dopuściła się kilku podobnych czynów w innych częściach kraju. 

Fot. Anna  Szopińska