P3710294NOWY TARG. To była duża dawka starego dobrego rocka i pozytywnej energii. Przy idealnej pogodzie w parkowej altanie koncertował tym razem dobrze znany melomanom zespół „Heavy Way”.

Muzyczna godzina w parku, dedykowana była przede wszystkim tym, w których rockowe brzmienia budzą wspomnienia i resentymenty, przy tym swoją rytmiką wprawiają w ruch ręce i resztę ciała.

Heavy Way słynie wykonywaniem kompozycji własnych, przeważnie do słów małżonki frontmana i założyciela formacji, Bogusława Ćwiertni, który – grając na instrumencie klawiszowym – jest też wokalistą grupy. Zespół wystąpił w czteroosobowym składzie, jak szanujące się rockowe grupy, z gitarą basową – Edek Wojtusiak, gitarą akustyczną – Marcin Jagła i Kubą Jagiełłowiczem przy perkusji.

O tym, jakie przesłania i refleksje niósł koncert, mówią nawet tytuły utworów: „Znaleźć jasny punkt”, „Piłat”, „Jestem królem w moich snach”. Mocno wybrzmiałe frazy w poetyckiej i muzycznej formie przypominały, że „pieniądze szczęścia nie dają”, bo miłości za nie kupi i że ktoś na nas czeka u końca drogi.

P3710271

Nie brakło i lirycznych, melodyjnych utworów, które zgromadzonych wokół Altany wprawiały w błogi nastrój. Trochę pustych miejsc na krzesłach i ławkach zapełniło się bardzo szybko, gdy tylko wzmacniacze rozniosły rockowe brzmienia na cały park z przyległościami. Sporo rowerzystów przerwało wycieczkę, by przysiąść, posłuchać i bawić się razem z fanami grupy, którzy przybyli już wcześniej. W łagodnej, nie upalnej aurze park pachniał kwitnieniem i skoszoną trawą, a publiczność bawiła się wyśmienicie, a potem mogła z sobą zabrać do domu miłe brzmienia w uszach, pogodę w duszy i bukiet życiowych mądrości.

Tym razem w składzie Heavy Way nie śpiewała Magda Ćwiertnia, towarzysząc tacie i przyjaciołom z krzeseł dla publiczności. Jej autorski koncert zaplanowany jest bowiem na inną niedzielę – 9 sierpnia. Wcześniej jednak, 2. sierpnia, w Altanie zagości – po wcześniejszym koncercie on-line teraz już na żywo - Piotr „Lupi” Lubertowicz.

Koncert Heavy Way

Fot. Anna Szopińska