IMG 3898

Piłkarze Orkana Raba Wyżna w minionym tygodniu rozegrali dwa kolejne mecze w rozgrywkach Małopolskiej Ligi Juniorów Starszych. Pierwsze przegrali, drugi wygrali.

W środku tygodnia Orkan gościł w Tarnowie, gdzie nieznacznie 0:1 uległ Tarnovii.

- To był niezły mecz w naszym wykonani, zwłaszcza w defensywie. Nieco gorzej było natomiast z grą ofensywną. Wydawało się, że mecz zakończy się bezbramkowym remisem. Niestety w 85 minucie straciliśmy bramkę – powiedział trener Orkana, Robert Szczypka.

Porażkę w Tarnowie rabianie powetowali sobie trzy dni później, ogrywając na własnym stadionie 3:2 Pcimiankę Pcim.

- Bardzo potrzebowaliśmy tego zwycięstwa. Jak bardzo to pokazali zawodnicy swoją determinacją na boisku. Cieszą 3 punkty, ale też trzy piękne bramki. Pierwsza po akcji Antolaka, który najpierw wzdłuż linii bocznej, a potem końcowej ograł kilku rywali, podał do Styrenczaka, a ten pewnie uderzył z bliskiej odległości. Druga bramka to bezpośredni strzał Patki z rzutu wolnego, obok muru przy bliższym słupku, z odległości około 30 metrów. Przy trzecim golu na strzał z dalszej odległości zdecydował się Styrenczak. Opłacało sie, bo piłka wylądowała w prawym górnym rogu bramki - podsumował 

Orkan - Pcimianka 3:2 (1:0)
Bramki dla Orkana: Styrenczak 25, 63, Patko 55
Orkan: Sarniak - Kalinski, Gorz, Mozdzen, Sawina, Lichosyt-Ogrodny, Patko ( 68 Stachura), Bolechowski (46 Margosiak), Antolak (82 Kozak), Trybuła, Styrenczak.

fot. Joanna Trybuła