Fot. RabkolandRABKA-ZDRÓJ. Kilka tysięcy dzieciaków przewinęło się przez Rabkoland, uczestnicząc w corocznej imprezie, mimo braku dobrej pogody. Dzieciaki się jednak nie zawiodły, czekało na nie wiele atrakcji. Było występy, konkursy i nagrody. Nie zabrakło i słodkiego poczęstunku.

Fot. RabkolandDSC02897

Tegoroczna impreza była już ósmą z kolei. Przez lata z zaproszenia do Rabkolandu skorzystało już co najmniej kilkanaście tysięcy najmłodszych. Warto podkreślić, że z roku na rok impreza się rozrasta i coraz chętniej pieniądze, upominki i inne prezenty przekazują na nią przedsiębiorcy.
Furorę prócz licznych atrakcji wśród maluchów robił w tym roku odwrócony dom, w którym wszystko stoi na głowie, a prawa grawitacji zdają się nie mieć znaczenia.
Impreza, jak co roku została zorganizowana przez posła Andrzeja Guta Mostowego oraz obie izby gospodarcze: tatrzańską i nowotarską. Warto jednak przypomnieć, że do ubiegłego roku była to impreza organizowana jeszcze pod hasłem „Przedsiębiorcy Podhala Dzieciom". Jednak, jako, że wspierają ją i przedsiębiorcy, także z pozostałych regionów obu powiatów została ona rozszerzona. To, bowiem nikt inny, jak przedsiębiorcy izb gospodarczych obu powiatów, czyli w sumie kilkadziesiąt osób, co roku w Dzień Dziecka, za własne środki fundują wspaniałą zabawę w Rodzinnym Parku Rozrywki najmłodszym. Wspiera ją także chętnie szefostwo Rabkolandu.